reklama

Staranka od stycznia 2012.

tak jest, jak już się za coś w końcu weźmie to dokończyć prościej - byleby się tylko zebrać w sobie do działania ;)

dobranoc i miłych jutro wykładów bez usypiania :)
 
reklama
Dobranoc Groszek :*

K@ti@ ja podczas @ też nie narzekam na przemianę materii hihihi generalnie w ogóle nie narzekam ale podczas małpy małpowatej to już w ogóle.


fajnie, że nie jestem sama bo już kiedyś się zaczęłam mocno zastanawiać nad tym, czy wszystko u mnie "tam" w porządku skoro tak reaguję podczas @ - bo ogólnie z przemianą materii to u mnie problemowo
 
poza częstym chodzeniem po schodach (mam ich dużo w pracy) to nie :)
Kiedyś miałam mega uzależnienie od aerobiku i maszyn typu cardio ale niestety musiałam zrezygnować bo nie godziłam tego z ilością pracy...a to ma jakiś większy wpływ?
ja ogólnie bardzo źle jem bo potrafię wypić tylko rano i w ciągu dnia kawę i pierwszy posiłek o 21 bo cały dzień latam w pracy jak z piórkiem i zapominam o głodzie :( i myślę, że to podstawowy problem
 
o sport pytałam z ciekawości. Ale ma ogromny wpływ na przemianę materii szczególnie systematyczny... Ja w ciągu ostatnich kilku miesięcy przytyłam 5 kg bo przestałam trenować pływanie. Myślę, że muszę do tego wrócić, bo -5kg czułam się rewelacyjnie a teraz taka ciężka bańka ze mnie... :|

A sposób Twój odżywiania jest podobny do mojego sprzed roku czasu.. Ale wtedy mimo jednego posiłku i kilku kaw dziennie czułam się wyśmiecie... tylko, że strasznie szkodliwy.
 
ja także czuję się świetnie mimo, że wiem, że bardzo sobie szkodzę takim odżywianiem ale ciężko zmienić nawyki już z paru lat :/

Trenowałaś pływanie dla samej siebie czy zawodowo? fajnie mieć taką swoją odskocznię w czymś, co się lubi :) co stoi na przeszkodzie, żebyś powróciła do pływania?
a apropo wagi to mi by było wskazane parę kilo zrzucić bo mam PCO, a przy tym badziewiu każdy kilogram mniej zwiększa szansę na zajście...
 
Trenowałam początkowo dla osiągów a na studiach już tylko dla siebie. Na przeszkodzie stoi to, że nie mam nikogo z kim mogłabym pójść na ten cholerny basen. Nie lubię sama... Muszę mieć do kogo gębę otworzyć.

PCO ma związek jakiś z wagą ?? nawet nie wiedziałam... to może mi ruch pomoże zajść w ciążę? ahh muszę iść na usg jajników i zobaczyć czy moje pęcherzyki dojrzewają czy nie...

A to może Tobie też by się przydało coś porobić żeby łatwiej Tobie było zajść...?
 
ja też właśnie nie mam motywacji wybrać się na jakieś zajęcia ruchowe jak z kimś nie chodzę, poza tym praca - ehhhh tak naprawdę każdy pretekst mógłby tu być dobry, ot leniuch widać taki ze mnie ;)

o PCO niedawno się dowiedziałam więc jeszcze zgłębiam wiedzę na ten temat ale jeśli chodzi o wagę to nawet dość sporo się to wiąże ze sobą o dziwo...jutro mam wizytę u gina to zobaczymy jak tam moje pęcherzyki w tym cyklu i mam nadzieję, że będą dawać same radę rosnąć i pękać bo już mam dość łykania tych wszystkich pastylek - wszystko tak na siłę i czuję się jak królik doświadczalny :( ale dla fasolki czego się nie robi :)

tak sobie myślę, że idzie wiosna to może łatwiej się będzie zmobilizować do jakiegoś większego ruchu :)
 
Cześć dziewczyny. Ja oczywiście nie mogłam się zwlecz łóżka,nie zdarzylam zjeść śniadania, a teraz zasypiam na siedzaco:/ ale jeszcze chwilę i mam okienko więc wrócę do domu.
Zmartwilam się dzisiaj bo tempeatura nie wzrosła odpowiednio tak jakby nie było owulacji:( od kilku lat nie miałam takiej sytuacji...strasznie dziwne ze akurat teraz kiedy zaczęliśmy się starać :/ nie rozumiem co jest :/
 
reklama
DSC01663.jpg

Kochane dziewczyny:)
nie wytrzymałam do 9 marca i zrobiłam dzisiaj:) a tu niespodzianka II kreseczki :szok::-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry