reklama

Staranka od stycznia 2012.

Myniu ja używałam pre seed i mój mąż nie był za bardzo zadowolony, bo twierdził, że żel był zimny :-(
Mnie nadal meczy migrena dosłownie zwariuje za chwile :wściekła/y: idę się położyć może mi przejdzie, do juterka dziewczynki :****
życzę udanego wieczoru :-D:-D:-D
 
reklama
Witam :-D Byłam dziś u swojej lekarki, to mnie osłuchała, zajrzała do gardła. Stwierdziła, że oskrzela i gardło okej. Mówię jej, że zatoki mnie bolą. To dała skierowanie do laryngologa. A, że nie było już dziś tej lepszej to jutro od 7 muszę atakować rejestracje... a lekarka od 12... A dziś nie mogła się na jutro zarejestrować. Porażka!!! I pewnie będę jutro 100 razy próbowała zanim się dodzwonię do tej rejestracji!!! Ech... i teraz też mnie napieprzają te zatoki :/
Agacyndo współczuje dzisiejszego dnia... ale na pewno się rozluźnisz w środę z kumpelą :tak:
 
dziewczyny jak mnie zgaga pali masakra jakaś... piecze jak cholera
a ja dzisiaj mam dzień ze w mi w miejscu nie mogę usiedzieć najpierw wyjazd do Bydgoszczy rano do diabetologa, potem spotkanie w poradni małżeńskiej i pani była o tyle miła ze zaliczyła nam dwa spotkania i już mam cała zaliczona i na 19 byliśmy jeszcze w sąsiednim miasteczku na naukach więc wszystko dzisiaj w biegu

Sailor piękny wykresik :))
 
Sailor trzymam kciuki za fasolkę.
Asitko napewno będziesz w ciąży . Ciąża to piękny okres dla kobiety dla niektórych trwa króciótko. w moim wypadku np ale nie żałuję ani jednej chwili i chcę zacząć nowe starania jak tylko fizycznie mój organizm wróci do normy. Beta spadnie i organizm się oczyści.
 
Witam się z rana
Czarnooka bardzo Cię podziwiam i ciesze się, że nie porzucisz starań :tak: jesteś dzielna dziewczyna wiesz :tak: podejrzewam, że dzielniejsza ode mnie.
Ja w tym cyklu na pewno nie zajdę, to nawet dobrze bo przepisałam męża do mojego ubezpieczania w pracy i na urodzenie dziecka jest okres karencji 9 miesięcy i jakby mi się udało teraz to mąż nie dostałby za "urodzenie dziecka".
U mnie dzisiaj na razie brak migreny, ale wczoraj dała mi ostro popalić, cały dzień mnie męczyła :crazy:
Laluś trzymam kciuki żeby udało Ci się zarejestrować :tak:

Życzę miłego dnia :-D:-D:-D
 
witam sie !!
Ja od 6 na nogach ,nie wiadomo po co:baffled:
Dzisiaj lece na wizyte wiec prosze o kciuki.
Mam nawrot tego piekielnego kataru,wiec jestem pociągajaca ze hej!:dry:

czarnooka masz racje ciąza to cudowny czas,ktory Tobie tez jest pisany.Nie ma slow ktore wyraza to przez co wraz z mężem teraz przechodzicie,ale dobrze,ze nie macie zamiaru rezygnowac.Jak sie kochana trzymasz?

agacyndo jak dzisiaj??

sailor kciuki,bo wykresik ladny!

Asita no oby bez migreny juz!!

lalus ?? jak zdrowko??

paulinko halooo??

sihaya co jesz dobrego?/Ty to mi zawsze smaka narobisz na cos:D

agnieszko kurcze ty juz tak piszesz o ostatnich wizytach,porodzie itd a jestes 2 tyg.do przodu....a ja to mam wrazenie ze to jeszcze tyle czasu...

pianko zdecydowana na znieczulenie????:)

mynia jak remont?
 
Ostatnia edycja:
Noelle chciałabym powiedzieć że dobrze ale niestety nie mogę tego powiedzieć. wiem jedno że mam cudownego kochającego męża i dla niego muszę żyć. w końcu mam tylko jego.wspierał mnie cały czas mówił że mam się trzymać dzielnie tak jak tylko ja to potrafię i napewno nam się w końcu uda skoro już raz zaszliśmy. Mam też wspaniałego ginekologa cały czas wierzył i cieszył się że nam się udało w piątek jak się dowiedziałam że poroniłam to byłam w tak kiepskim stanie że nawet nie wiedziałam gdzie jestem chciał mnie odwieźć do domu po mimo tego że miał pacjentki. każda rozmowa z nim daje mi nadzieję tym bardziej że w poniedziałek zadzwonił do mnie jak się czuję i czy mogę przyjść do niego pogadać. tak też zrobiłam i dał mi nadzieję na lepsze jutro.
niewiem chyba muszę dotknąć dna by w końcu zaświeciło słońce. życie jest niesprawiedliwe zabiera mi wszystkie kochane dla mnie osoby i tak już życie doświadczyło mnie konkretnie ale widzę że muszę jeszcze dużo wycierpieć by być w pełni szczęśliwą.
niewiem ile czasu teraz będę czekać aż znowu zajdę w ciążę ale dla tego stanu warto jest się poświęcić boję się strasznie ale nie mogę odpuścić.Muszę to zrobić i dla siebie i dla męża .
narazie najważniejsze jest by mój organizm się sam do końca oczyścił i obyło się bez zabiegu dzięki temu szybciej będziemy mogli sie starać.
 
Czarnooka to dobrze, że masz takiego wspaniałego męża i super gin. zobaczysz, że uda Ci się zajść w ciąże i tym razem będziesz się nią cieszyła przez 9 miesięcy, a po tym czasie będzie mieli z mężem w domku małą istotkę, która będzie miała ogromne szczęście, że to Wy jesteście jej rodzicami. Naprawdę kochana bardzo Cię podziwiam, jesteś bardzo silną kobietą i wierzę, że obejdzie sie bez zabiegu i szybciutko będziecie mogli z mężem się starać o maleństwo.
 
reklama
Dziękuję za miłe słowa. tak jak już wcześniej mówiłam to dzięki wam również dochodzę do siebie jesteście dla mnie jak rodzina.:*
Asitko ja również wierzę że u Was też pojawi się taki mały szkrabik który da wam ogromną radość . bo zobaczyć tą radość męża jak dowiaduje się o ciąży bezcenne. szkoda że to trwało tak krótko ;( postaram się zrobić mu niespodziankę na nasza 2 rocznice slubu we wrzesniu tym razem z pomyślną ciąża.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry