reklama

Staranka od stycznia 2012.

reklama
Pianko gratuluję!!:)))Asitko nie znam się na temperaturze, ale każdy organizm inny więc wszystko możliwe:) Trzymam kciuki:)Agacyndo byłam wczoraj w Askocie po smoczki Mikusiowi i skontrolowałam wózki:) Nawet Mima Kobi jest:)Idę dzisiaj do gina zobaczyć jak tam moje jajeczka:) Oby były:)
 
Paskudny mój wykres. :crazy: nie dość,że fasoli nie ma to jeszcze mnie los okradł z chwilowej radości z oglądania skoku :-D
Mój małż dzisiaj szaleje z radości bo sphagetti będzie a to jego najbardziej ulubione danie. Dobrze,że chociaż on zadowolony...:sorry:
 
sailor spaghetti dobra rzecz:-D mala rzecz a cieszy:-)
paulinko powodzenia na wizycie!

A ja dzisiaj caly dzien w domu sama....zajec pelno tylko checi brak:confused2:
Do tego stopnia ze mi sie nawet ksiazki czytac nie chce....

jak tam reszta dzisiaj??Halooo?
 
Asitko to byle do piątku:) a co do testu to jas bym chyba bete zrobiła, skoro testy nie wychodzą.
Anke a jak u Ciebie betka??
Agacynda czekam na zdjęęęęęcia mieszkanka:)
brzucholek malutki ale śliczny:) rośnijcie rośnijcie, musisz mnie dogonić hehe:)
Domik dasz radę:) powoli zacznie się normować:) a masujesz brzuszek Lence??
Marzen widzę, że się udało z wykresem:) super:) no i kciuki za owulkę:)

Pianeczko gratulacje!
! buziaki dla Ciebie i Kubusia!! wracajcie do nas szybko:)

Alg fajnie, że się odezwałaś i że wszystko u Was dobrze:) to Ty też już na końcówce:) ale leci ten czas....

Ja dziewczyny dodam do tego co Alg napisała a propos "kiedy się udało", że to święta prawda!!! u mnie też, co prawda nie po alkoholu... ale jak zaniedbałam wydawać by się mogło staranka przez przygotowania bozonarodzeniowe (nie liczyłam dni cyklu, nie mierzyłam tempki)... i w wigilię w środku dnia jak to się śmiałam między lepieniem uszek a smażeniem karpia, szybki spontaniczny numerek i bach:) fasol:)
A wcześniejsze dwa lata liczenia, nie wstawania z łóżka po, mierzenie temp itp itd nie przynosiły efektów...

Asita jaka niska tempka hehe:) piękna wysoka kochana:) ja też taką miałam cały czas, dopiero po pozytywnym teście skoczyła mi najpierw na 36,6 a potem 36,9 się utrzymywało:) dowód: Obserwacja cyklu - enpr.pl
Lalus o monitoringu powiedz wprost!! że chcesz zobaczyć jak pęcherzyki się zachowują:) i określić w przybliżeniu termin owulki.
Przykro mi, że testy negatywne:*
Sailorku u mnie tez dziś spaghetti:)
 
Zdecydowałam, że jutro idę do gina... powiem mu, że mi się cykle rozregulowały bo to już drugi pod rząd taki wydłużony... :/ Oczywiście pójdę jak @ nie będzie... niech mnie zbada i może coś poradzi... Kurczę a może nie mogę zajść bo mam nadwagę...? :( :( :( :(
 
hej :) podczytuje was czasem z telefonu ;p

Anke: jak tam beta ?

my przeżywamy przeprawe z butelkami, bo Lenie źle sie je chyba z TT i juz wymieniłam smoczek na 3+ :P ale znwou w nocy nie jadła wiec zaraz jak wstanie wypróbuje znienawidzoną przeze mnie butle LOVI i mam nadzieje ze bedzie jadła dobrze :D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry