reklama

Staranka od stycznia 2012.

Laluś idź i powiedz, że chcesz monitoring a jak się nie zgodzi to wtedy idź prywatnie, co do nadwagi to nie raz ma to znaczenie, ale nie zawsze bo spotkałam inne osoby zwiększą nadwagą i maja już tyle dzieci że szok :szok: także głowa do góry będzie dobrze :tak:
Sihaya dzięki :****
 
reklama
Laluś mi też ze 2 dwóch mówiło o zrzuceniu nadwagi ale to wcale nie jest takie proste jak się pracuje zawodowo na pełen etat. :crazy: zaś 3 się śmieje z tych teorii i mówi,że to głupie gadanie. Powyżej tych 130 kg zaczyna się faktycznie problem ale i takie zachodzą w ciążę. Poza tym czuję niesmak kiedy gruby jak wołek lek namawia mnie na dietę :angry:
 
Ja jak pracowałam nie miałam czasu...na diety a na ćwiczenia to już całkowicie. Jak się człowiek wystał 10 godz czy 8 na nogach bez chwili wytchnienia to ciężko potem ćwiczyć itp. Kiedyś chodziłam na aerobik ale drugie zmiany mi unimezliwiły ten rodzaj ćwiczeń a w domu nie mam miejsca. Mamy małe mieszkanko :-(
Ja już się pogodziłam z tym,że jestem jaka jestem. Tylko to dzidzi...
 
Laluś ja już chyba wszystkiego próbowałam :-) ciągle się łudzę ale tak jakoś coraz mniej z miesiąca na miesiąc. :tak:
Chciałabym ivf ale to za droga impreza jak dla nas. Jeżeli wpadłaby mi taka kasa wcale bym się nie zastanawiała. :sorry:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry