reklama

Staranka od stycznia 2012.

Witajcie w kolejnym dniu kwietnia :)

Myniu, ja nie chce krakać ale Ty przyjedziesz od razu z 2 fasolkami :-)
Czarnooka, Asitko doczekacie się swoich dzieciątek i proszę mi w to nie wątpić !!!!! :tak:
Agnieszka, Noelle Wy jeszcze w dwupaku ?
Jillka otóz tak mówiąc prosto z mostu czuję się jakbym była w ciąży, co oczywiście jest niemożliwe biorąc pod uwagę dzień cyklu (no przynajmniej na objawy za wcześnie) ale mam ból brzucha jak na @, duzo śluzu poranne mdłości i nie moge zapanować nad humorami - bez przerwy płaczę, wszystko mnie denerwuje, mój K ma mnie dość, ja sama siebie mam dość!!!

Buziaki dla Wszystkich :*
 
reklama
Czytam Was dziewczyny cały czas, ale mam taki zapierdziel w pracy, że oho!
Myniu ja w sprawie balkonu.
Nie wiem czy to nowe budownictwo czy stare...jeśli stare to dochodzi cholerny jeszcze konserwator zabytków(mam nadzieję, że nie)
Jeśli nowy to że tak powiem mogą się pocałować w D... owszem jeśli nie ma w projekcie zadaszenia/markizy to niestety nie możesz jej zrobić (chociaż ja uważam, że jeżeli powiedzmy masz coś tam sezonowo-od wiosny do jesieni i nie wiążesz tego jakoś trwale ze ścianami, to możesz) bo w prawie budowlanym nie ma nic o takich nietrwałych rzeczach więc można poszaleć :)))
Jeśli chodzi o balustradę- rozumiem że masz taką "dziurawą" i chcesz pomiędzy wstawić co tam chcesz. Możesz jak najbardziej i spółdzielnia nie ma nic do tego. A żeby się do Ciebie nie przyczepili, to nie szalej z kolorami, tylko np. użyj takiego jak jest elewacja, albo w kolorach naturalnych: brąz zieleń itp.
Może być też opcja, że jak kupowałaś mieszkanie to masz w umowie napisane, że nie możesz nic takiego zrobić- to wtedy niestety nie możesz. (nie sądzę, żeby tak było, bo to jest bezprawne). No i jeszcze dochodzi do tego nonses, bo np. ludzie malują jak chcą te balkony, trzymają tam wszystko i jakoś do tego nikt nic nie ma :)
Ale się rozpisałam...

Miłego dnia!
 
jestem jestem!!!
dalej dwa w jednym!!!
Wczoraj pogrzeb wujka.Wiec caly dzien w biegu.
Zaraz jade do szpitala po wypis bo jutro wizyta.
potem na zakupy.Jak wroce to doczytam i sie odezwe.

buziaki laseczki!!
 
Agacyndko to przyjeżdżaj!! remont jeszcze potrwa, a po ostatnich przejściach już się nastawiłam, że jeszcze wyjdą jakieś "kwiatki".
Myniu no niestety my nie mamy takiej możliwości żeby tata wszystko zrobił i przez to trzeba się użerać a to z tym a to z tamtym... ale cóż zrobić - damy radę;]
A z Twoim tarasem to chyba żart jakiś?! Ja też bym ogrodziło i niech spadają.. a jakbyś kwiatki chciała sobie zainstalować, to co masz mieć tez zgodę, który gatunek? bo pelargonie pan architekt miał w zamyśle a surfinie już nie?? obłęd jakiś hehe
Właśnie popatrzyłam na Twój wykresik:) no proszę, jak Cię małpisko pięknie słucha:)
Anke powodzenia na wizycie:) i szybko przybywaj z wieściami:)
Jilka nie chcę nic mówić ale remonty/przeprowadzki sprzyjały już na naszym wątku fasolkowaniu;) tak między pudłami, bałaganem...;)
Asitka ja torbieli nigdy nie miałam (tylko polipa usuwanego zabiegowo)
ale jak dziewczyny maja temat przerobiony i brały dupka to też się nie wahaj:) trzeba sobie pomóc jak lekarz ma dziwne podejście;)
Agnieszko to już dziś...trzymam kciuki żeby Antoś zmobilizował się do wyjścia na świat:)
Noelle a jak samopoczucie?
 
Agacynda daj znać jak przyjdzie ;-) mam nadzieje, że teraz już wrzucisz zdjęcia mieszkania :-D
Sailor ja też czekam na @ a ona jak na złość nie chce się pojawić :crazy: jak znajdziesz jakiś sposób to daj znać ;-)
 
reklama
I ja też chciałabym poznać taki sposób:) Im szybciej @ będzie tym szybciej te sześć cykli minie:) Teraz uważnie obserwuję uwaczek Sihayki, bo jak się maleństwo będzie rodzić to ja będę zaczynać starania... W każdym razie w tych okolicach:)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry