reklama

Staranka od stycznia 2012.

Ja chciałam tylko napisać, że popieram Czaarnooką i nie mam zamiaru pisać co myślę na temat wypowiedzi Mgiełki, bo nie chcę się zniżać do jej poziomu.
 
reklama
Sihaya podczytuje Was cały czas, ale nie mam o czym pisać. Nie mogę nic napisać o ciąży, dzieciach itd.
Cieszę się że u Was wszystko jakoś się układa.
My kupiliśmy ostatnio ziemię i staranka poszły trochę w odstawkę, bo załatwiania papierów jest duuużo :)

Aguś, Noelle ślicznotki :*
 
Ja zasadniczo tylko podczytuję bo też nie mam o czym pisać zwłaszcza w dzieciowych tematach.
Zasadniczo popieram Czarnooką i Różniczkę. Nie przepadam za Mgiełką. Uważam,że jest osobą konfliktową. To,że nie jestem matką nie znaczy,że jestem gorsza. :dry:

Słodziaczki te wasze dziewuszki :-D
 
rożniczko, sailorku a kto Wam każe o dzieciach i ciąży pisać, kochane moje:) tzn ja rozumiem co macie na myśli ale jakby nie było to nasz podkreślam - NASZ! starankowy wątek i macie tu pisać o każdej swojej rozterce, obawie, przypuszczeniu, przemyśleniu...
O kupowaniu działek jak najbardziej też!!:)
Wiesz różniczko, że my tu wszystkie chórem powtarzamy, że odpuszczenie i zajęcie się czymś innym sprzyja fasolkowaniu:)
Sailorku o bieżni też proszę się chwalić:)

Bo ja za Wami wszystkimi tęsknię!! i myślę co u której... i cały czas dopinguję:)
 
Dokładnie popieram sihaye :)
a w oglole to witam , wpadłam na chwile a tu takie akcje :D

to ja wam powim, tylko sie nie śmiac :D wczoraj robiłam test ciążowy :cool2: hahahhaha



..... ale uwaga w ciazy nie jestem :D

ogólnie sie treoche zeschozowałam bo jak byłam prawie miesiąc temu na usg to lekarz stwierdził ze owulka na drugi dzien i ze mam przyjsc za 2 tyg po okresie na załozenie spiralki :D ale na drugi dzien moze i owulka była lub nie, ja dostałam @ i teraz juz mi sie spoźnia dobry tydzien ;///
i spirali nadal nie mam :(((
 
a no musiałam isc i nie dokończyłam :D

to jest wątek starankowy i tak jak na każdym innym starankowym udzielają sie wszystkie i te co zaciążyły, co urodziły i te co jeszxcze starają :)



a co do cukrzycy, toksoplazmozy i innych pierdół, a także na temat karmienia i kto wie jeszcze czego, nieznosze osób które sie wymądrzają i tylko krytykują, i nienawidze osób typu ' ohh podniosłać ciężką reklamówke, igrasz z ciążą' ;[[
a i osób użalających sie nad własnym losem ehh..
między innymi przez to podzieliło sie forum na kwietniówkach, ja juz tam wcale nie zaglądam, powstała grupa na fb i tak pół jest tu a pół tu, własni przez jakieś wymądrzanie i niedopowiedzenia i wywyższania ;//

pilnujcie by chociaż tu zostało tak jak jest :):)
 
reklama
nooo Marcepanku to może czas uderzać w chłopaka a nie myśleć o spiralce?:D:p

to ja Wam też coś powiem... bo ja JUŻ zastanawiam się z m. czy po porodzie oczywiście po chwili oddechu nie zacząć od razu staranek... no bo jeśli znów to ma trwać tyle czasu co teraz... a jakby odłożyć staranka to tak... w domu i tak z Nadią będę przez dłuższy czas, a potem co.. powrót do pracy tylko po to żeby znów zajść w ciąże i znów siedzieć w domu?? tym bardziej, że w sierpniu kończę 30chę przecież... to kiedy do pracy wrócę przed 40chą? hehe...
więc mocno naprawdę myślimy czy nie próbować od razu jak tylko będę czuła się na siłach...

edit...
to jeszcze coś dodam żeby było ciekawiej.. bo mój m. to by chciał trójkę:D więc już zupełnie nie wiem jak to ogarnąć i rozłozyć w czasie jakby co...;) pewnie życie samo zweryfikuje te nasze śmiałe plany...
i tym sposobem nawet ciężarówka może mieć rozterki starankowe:)
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry