reklama

Staranka od stycznia 2012.

reklama
Ja właśnie mam ten problem, że w zimę kompletnie nie umiem się ubrać... a w lato, hulaj dusza... całą masę mam ubrań letnich i tylko leżą odłogiem i czekają aż przyjdzie upragnione 20 stopni. a Wy dziewuszki jaki macie styl ubioru? jakaś ekstrawagancja czy raczej prostota?
Bo u mnie w zime to przeważnie dżinsy rurki i sweterki/topy/ bla bla... + emu na nogi/ buty motocyklowe i skóra... no i szaleję za legginsami...
 
ach no trzeba.... moja też by mogła dostać trochę Świerzych dostaw ze sklepu... ale najpierw Oliwie trzeba przygotować na wiosnę a to juz jest dużżżżooo..... a mi jak zawsze szkoda kasy na siebie.... :dry:
 
reklama
Ja mam Basia to samo...

W ogóle mi się przypomniało. jakiś czas temu zachorowałam na sukienkę z zary w kolorze bardzo ciemnego granatu, z odkrytymi plecami i za cholerę nigdzie jej nie mogę znaleźć a wtedy nie zdecydowałam się na jej kupno, bo przez hormony miałam straszny wysyp trądzikowy na plecach i nie ładnie to wyglądało...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry