Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Nadrobiłam właśnie zaległości no i muszę powiedzieć Czarni, że od kiedy przeczytałam Twoje posty to już w głowie mi się urodził pomysł, że bedą dwie krechy także ja też po cichu gratuluję )
Agrafko, wiem, że mieszkamy niedaleko siebie jakaś godzinka jazdy
A jeśli chodzi o temat tego kto zaczął o dziecku rozmawiać... to my chyba wspólnie jakoś. tylko, że u nas jest inna historia zupełnie. Znamy się 5 lat, kiedy ja miałam faceta to Mój obecny wpadł na pierwszej randce z inna dziewczyna. I niestety nie rozwiązała się sytuacja dobrze, bo dzieciaczek nie przeżył. Zmarł w 8 miesiącu ciąży... i w momencie kiedy stwierdziliśmy, że przyjaźń zamieniamy na związek to jakoś tak nam przyszło, że fajnie by było jakby jakaś Dzidzia latała między nami
bardzo wam kibicuje i trzymam kciuki za owocne staranka... my staramy się już trochę czasu i nic i po wielu badaniach wspólnie z lekarzem uznaliśmy, że ivf to nasza jedyna szansa więc z końcem stycznia zaczęliśmy wyciszanie a ok 20 lutego zaczniemy stymulacje i koło 5-10 marca już będzie transfer oby udany...
GRATULUJE tym którym się udało i życzę zdrówka i szczęśliwych tygodni z brzuszkiem...
Czarni u nas na wątku ivf też teściki nie raz te kreseczki bladziutkie a ciąża jest... z dnia na dzień krecha na teście będzie ciemnieć a betka rosnąć...
Musi się udać za 1 razem bo u nas niestety nawet mimo stymulacji będzie max 3-4 jajeczka a inne dziewczyny maja po kilkanaście do 30 i sobie pomrożą a u nas raczej nie będzie co mrozić, więc jakby co kilkanascie tyś w plecy i kolejne kilkanaście trza będzie ze skarpety wyjąć na kolejne podejście do in vitro a na 3 podejście nie styknie już ehh życie jest do bani...
tu się zgodzę, życie jest niesamowite niesprawiedliwe, jedni chcą zajść w ciążę, a nie potrafią, a innym przychodzi to łatwo, a docenić tego nie potrafią.
poziomka - trzymam kciuki, żeby wyszło za pierwszym razem