Witajcie w niedzielny poranek

skończyłam właśnie Was czytać - od piątkowego wieczoru było tego trochę - jedyne 45 minut czytania;] i szczerze mówiąc przydałoby się raz jeszcze przeczytać, bo lekki mętlik mi się zrobił w głowie... więc jeśli coś pomylę, to z góry przepraszam

My po wczorajszej imprezce całodniowej dziś odpoczywamy i ok 13ej wybieramy się na wycieczkę na łono natury i obiadek w lesie - wczorajszego słońca za oknem niestety prawie w ogóle nie zaznałam:/ więc dziś trzeba to nadrobić!!
u mnie powoli kończy się @ <jupi> można się zacząć szykować do działań
a miała któraś z Was może sprawdzaną drożność jajowodów? tak mi się dziś rano przypomniało, że gin mówiła mi, że jak po 6cyklach się nie uda zafasolkować to może by je sprawdzić...
groszek a jak tam u Ciebie dziś? krechy czy @?
kropka a jak samopoczucie? mam nadzieję, że lepiej niż wczoraj.. bo jak Cię czytałam to mi się aż słabo robiło
karola, edyta widzę po liście, że terminy @ mamy kolejno dzień po sobie hehe...