Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
No nigdy nie udało mi sie być chuderlakiem
Marze o tym żeby zgubić po ciąży tak jak wiele moich kolezanek, ale jak znam zycie to te co nie chcą to chudną a tym co by się przydało to niestety...
W moim najbliższym otoczeniu wszystkie babeczki, które urodziły synków (w tym i ja) miały wstręt do kawy, a te co córeczki powiły wręcz przeciwnie - popijały kawusię (bez kofeiny oczywiście).
:-)
Mój synek kolki miał do 4 miesiąca więc jak karmiąc piersią musiałam bardzo uważać na to co jem...co rusz pediatra kazała mi odstawiać jakiś produkt. Na końcu żyłam kanapkami z dżemem i piłam kawę zbożową z mlekiem (do dziś mam do niej wstręt), a kolki sobie poszły po 4 miesiącu. Przy okazji poszły też kilogramy 





Acha... ja mam dżem z rabarbaru....zapraszam
" A potem przyniosłam zakupy, pakuje sobie na talerzyk śledzia w oleju...i konsternacja ..czy śledz/matijas to surowa ryba? Nie powinno sie jeść w ciąży? I zgłupłam 