reklama

Staranka od stycznia 2012.

ja zwykle tzn poza czasem okołoowulacyjnym mam na poziomie 36,35... tylko ja mierze bladym świtem po 6ej...

ja regularnie 6:10 :) U każdej kobiety może być różnie, liczy się skok u mnie przed owulacją waha się od 36,1 do 36,6 ale dopiero 3 wyższe się liczą więc jak w międzyczasie wyskoczy jedna wyższa i dalej znowu parę dni nisko to znaczy, że coś nam doskwierało o czym nawet mogłyśmy nie wiedzieć...

Grzanko, zajrzałam do Twojego wykresu. Widzę, że zaczęłaś mierzyć temp w trakcie cyklu więc tym się w ogóle nie przejmuj... powinno się zacząć mierzyć najpóźniej 6 dnia cyklu i wtedy wykres zacznie Ci się układać tak, że sama zrozumiesz o co chodzi, bo od środka cyklu może być ciężko coś wywnioskować. Ale tą końcówkę cyklu możesz spożytkować na naukę mierzenia i wyrabianie nawyku:)
 
Ostatnia edycja:
reklama
no własnie zaczęłam mierzyć żeby nawyku dostać inaczej u mnie nie idzie jak na siłe z początku więc juz zaczęłam od przed wczoraj a od 6dc czyli nawet jak jeszcze mam @?
 
Jeśli 6 dnia masz jeszcze miesiączkę to tak, już wtedy powinnaś mierzyć. A ile czas trwają Twoje cykle? Jeśli są bardzo długie to możesz troszkę później ale przynajmniej na początku ja bym tego nie robiła. Podejrzewam, że tego 6 dnia nawet jak jeszcze masz miesiączkę to jest ona już słabsza i nie powinno Ci to przeszkadzać
 
dobra kurczak się smazy, makaron ugotowany
Dziewczyny na BB jest taki wątek, o śmiesznych przebiegach porodów, wczoraj wieczorem leżałam w łóżku, czytałam i uśmiałam się do łez, nie wiem gdzie to jest dokładnie, bo miałam linka od koleżanki. Poszukajacie, poczytajcie, takie jaja czasami :-D
 
ale mi smaka robicie tymi waszymi obiadkowymi menu... już bym zjadła <mniam> ale nie... ja dopiero zacznę przed 16ą tak , żeby było gotowe i cieplutkie jak M z pracy wróci:)
 
reklama
A tak z innej beczki :D Kropka przypatrzyłam sie teraz twojemu suwaczkowi o ślub kościelny chodzi i za rok 3 miesiące i 6 dni moja Oliwka będzie mieć 4 lata :))
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry