reklama

Staranka od stycznia 2012.

reklama
I ja głodna przez was się zrobiłam, zapiekaneczki, makaroniki.... a ja dziś potrawę afrykańską będę konsumować:) ale to dopiero za dwie godziny, jak będę w domku...
 
przeczytałam kilka i stwierdzam że każdy poród po czasie można uznać za zabawny :) bo to rzecz naturalna a że gadamy głupoty to standard bo jesteśmy w amoku.
 
A tak z innej beczki :D Kropka przypatrzyłam sie teraz twojemu suwaczkowi o ślub kościelny chodzi i za rok 3 miesiące i 6 dni moja Oliwka będzie mieć 4 lata :))

Jakie, Ty już masz duże dziecko kurczeee, a Czarni ile Ty masz lat, apomniałam :zawstydzona/y: ja mam jednak nadzieje, że do slubu w ty terminie nie dojdzie, bo będe miała duuzy brzuch i przełożymy na 2014 :P chociaż sala i zespół już zadatkowane, ale coś wykombinujemy :)

Mynia, dawaj przepis na tą afrykańską uczte :D
 
a ja właśnie sobie poczytałam o diecie dla starających się, poniżej podaje jeden z linków - może którąś z Was zaciekawi, kto wie:)

Starania o dziecko: płodność a dieta - www.mamazone.pl

Mynia... fajnie z tymi afrykańskimi daniami:) ja to lubię poznawać "obce" kuchnie - czasem jest to ryzykowne, ale jak ciekawe i często zaskakujące:) jak gdzieś jedziemy na wczasy za granicę to bardzo lubię eksperymentować z miejscową kuchnią:) w ogóle lubię jeść i straszny smakosz ze mnie:) na szczęście natura obdarzyła mnie takim metabolizmem, że nie muszę sobie odmawiać;)
ja też poproszę o przepis;]
 
Pewnie dla was kobitki, które już rodziłyście, to taki wątek nie jest już taki zabawany jak np dla przygupawej Kropki, która jeszcze nie wie o co biega... :P Czarni a miałśa cc czy sn? Opowiedz jak u Ciebie się zaczęło, wody itp :tak:
 
hej :)
Przychodzę do Was z małym poczęstunkiem, właśnie upiekłam pierożki z jagodami :) pi.JPG Smacznego :)
 
Pewnie dla was kobitki, które już rodziłyście, to taki wątek nie jest już taki zabawany jak np dla przygupawej Kropki, która jeszcze nie wie o co biega... :P Czarni a miałśa cc czy sn? Opowiedz jak u Ciebie się zaczęło, wody itp :tak:

rodziłam w 11 godzinie cesarka na szybko ( komplikacje duże ) ale ok no i mała urodziła się w 37 tygodniu ale 10 punktów ;-)
tak więc nie odbiegając od tematu rodzilam ale spadam z fotela w pracy ze smiechu, mimo cięzkiego porodu wydaje mi się to super śmieszne hahaha
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry