reklama

Staranka od stycznia 2012.

Syneczki a witaj babeczko :-) jak widzisz tu mnie przywialo,w koncu jestem staraczka co nie //:-p
No a Twoj suwaczek przezentuje sie rewelacyjnie ,a jak sie czujesz ??


Nawet nie wiem kiedy minal dzionek,Tom bedzie za jakas godzinke ,dzieciaczki juz po kolacji a ja teraz zasiadlam przed tv i ogladam polski film na tvn-ie ...
 
Ostatnia edycja:
reklama
Agus u mnie gin zaobserwował to samo co u Ciebie i założę się , że to po odstawieniu hormonów. Ale to było jeszcze w zeszłym roku w marcu... jak byłam w listopadzie to było wszystko cudnie.
 
witam babeczki:-p
Postanowiłam wprosić się tu do Was, bo w sumie staramy się już 4 miesiące- i w styczniu też się staraliśmy :eek: ale chyba cosik kiepsko...
może tym razem będzie lepiej:rofl2:
 
edytko- planuję od lipca, bo jak będę wracać do pracy po drugim, to chcę zeby pokryło się z przedszkolem Damisia(teściowa sie zajedzie z dwójką :-D )
agus-życzę Ci szybkiego zafasolkowania, bardzo mnie cieszy, że masz taką pracę,która wymaga wiele poświęcenia..dla mnie takie osoby, które pomagają innym sa bardzo wartościowe i na wagę złota :-)
syneczki- mikroskop..paprotki :szok: czego to ludzie nie wymyśla..
agacynda- jak przeziebienie rozwija się czy przechodzi?
 
Edytko staramy się od listopada. Ale widać coś kiepsko nam idzie... Ostatnio stwierdziłam, że dopiero jak odpuszczę myśl, że to staranie to się uda...

Agrafko niestety moje przeziębienie coraz bardziej zaczyna mi dokuczać. Dzisiaj było mi ciężko wstać z łóżka więc nie wyobrażam sobie co to będzie jutro jak będę musiała na zajęcia zapitalać...

A w ogóle to ciężki mam dzisiaj humor.............. już myślałam, że się oświadczy a tu duuuuuu*aaa... :| ubrał się w koszulę z krawatem (zazwyczaj jest bez) i wyglądał na dość odstawionego + jeszcze miałam wrażenie, że jakiś taki poddenerwowany chodził... Ale nico. :| ahh pozostaję dalej w sferze marzeń.


Nenete witaj :) Nie martw się, nie Ciebie jednej jeszcze II nie spotkały. :) uszy do góry, napewno pójdzie.
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Widze ze troszke ruch sie tu zrobil :-)

Nenete dobrze bedzie, ja dzialam od stycznia ,zobaczymy co bedzie w tym cyklu ,tak bardzo licze ze sie teraz uda :tak: o najmlodszego staralam sie 2 lata ,chcialabym aby tym razem poszlo szybciej ...

Agrafka no to super ze macie jakis plan dzialania ,wazna jest oragnizacja ;-)

Agacyndra czasami trzeba wrzucic na luz ,chociaz tak sie tylko mowi w praktyce wyglada to nieco inaczej...powodzenia ;-)
 
NO tak Edytko, w praktyce wygląda to zupełnie inaczej.

Ale cos w tym musi byc ,bo jak zaszlam w ciaze z Natankiem to naprawde odpuscilam sobie i kiedy przyszla miesiaczka troche sie zalamalam ...bo wiedzialam ze nastepny cykl bedzie stracony poniewaz przylecial do nas moj brat i nie byloby jak no a kiedy w nastepnym miesiacu mialam tylko plamienia z przekory zrobilam testa no i co zobaczylam //II tluste krechy na tescie,ach jak to wspominam to az mam lezki w oczach :-) Wiec jestem przykladem osoby ktora mimo @ byla w ciazy :-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry