Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
No ja też chętnie bym wskoczyła do łóżka, ale niestety muszę czekać na zakończenie prania, muszę je powiesić bo inaczej dziecię nie będzie miało co na dupcie jutro założyć.
Pyscek lutka pod język kosztuje kilka złotych na receptę więc nie tragedia, a z badań hormonalnych to zawsze musiałam płacić - nic na nfz nie było a tyle kasy na ten zus idzie wrrrr....
A cisza taka bo może jakieś niekorzystne ciśnienie czy coś, ja umieram ze zmęczenia cały dzień, a rano otworzyć oczy to prawie z płaczem musiałam nienawidzę tego przesilenia wiosennego bo to chyba przez to
hej pozwole sobie dołączyć do was
to moj pierwszy cykl staran o dzidzie będe troche zawiedziona jesli to sie nie uda bo staralismy sie bardzo ;p
z tej niecierpliwości zrobiłam juz 2 testy, niestety negatywne ale wiem ze to moze jeszcze byc za wczesnie..
przy pierwszej ciazy test II był dopiero kilkanaście dni po spodziewanej@ wiec sama nie wiem..
poza tym nie mam żadnych objawów, ogólnie kiepsko u mnie z obserwacją śluzu itp. bo takowego zazwyczaj nie mam wcale ;p
a na kiedy masz termin @?
u mnie dziś temperatura spadła na 36,93 ehh szkoda mi słów!!! wczoraj była 37,1 ale mnie to zdołowało ;-(
dziś jeszcze do pracy i wekend wolny ale się ciesze.....
ja szczerze mówiąc mierze temp, ale tak na odczep sie narazie ;p hehe bo mi sie kilka dni temu umyślało ;p
tylko czytałam ze to trzeba zaraz po przebudzeniu, a ja zaczełam mierzyć codzienni o godzinie 11 więc to pewnie mało wiarygodne ;p hehe
jak dostane @ to sie wkurze bardzo, bo chyba juz bardziej w dni płodne sie starać nie mozna :/ ;p
niepotrzebnie robiłam te testy.. tylko sie rozczarowałam
A ja już ostatnio postanowiłam się nie wyrywać z tymi testami zbyt wcześnie, dopiero parę dni po terminie, jak faktycznie mam powód żeby robić, bo to rozczarowanie jest zawsze paskudne.
Przed chwilą mi koleżanka napisała, że jest w 6 tygodniu strasznie się ucieszyłam, bo ma 40 lat i już od dawna się starała.