reklama

Staranka od stycznia 2012.

Bzibzioku przedtem u mnie było słońce teraz leje więc chyba wymiana pogody :-D

Teraz wiem czemu mi szparagi nie wyszły. Zrobię je jeszcze raz jutro bo mam paczuszkę jeszcze :tak:
 
reklama
Ja szparagi lubię pod wieloma postaciami, a najbardzej krem ze szparagów.
Zdecydowanie lepsze przede wszystkim są zielone. Ale i jedne i drugie należy odpowiednio zrobić, z dołu odłamać zdrewniałą część i obrać skrobaczką jak do ziemniaków, aż do samych główek szparaga.
Pyszne są też szparagi lekko podgotowane poczym owinięte w boczek lub szynkę parmeńską i zapieczone w szkle żaroodpornym.
Można też po prostu ugotować z małą częścią masełka, a potem pokraszone masełkiem czosnkowym.
No a krem ze szparagów, to najpierw się gotuje bulion po czym obrane szparagi kroję w 1-2 cm kawałki i dorzucam do bulionu 2 paczki szparagów, po 20 min gotowania miksuję i przyprawiam solą, pieprzem i gałką muszkatułową.
smacznego!
 
Widzę, że tematy kulinarne królują:)
Ja właśnie zasiadam do spóźnionego obiadu bo porę obiadową przespałam. U mnie dziś penne ze szpinakiem i serem pleśniowym.
U mnie też rano było ślicznie i słonecznie, obudziłam się a tu mokro i pochmurnie...
 
Widzę, że tematy kulinarne królują:)
Ja właśnie zasiadam do spóźnionego obiadu bo porę obiadową przespałam. U mnie dziś penne ze szpinakiem i serem pleśniowym.
U mnie też rano było ślicznie i słonecznie, obudziłam się a tu mokro i pochmurnie...

Penne ze szpinakiem i serem pleśniowym też uwielbiam, a mój Grześ mógłby codziennie jeść coś z makaronem:):):)
Strasznie lubię rozmawiać o jedzeniu i je robić.

To ja idę na słoneczny spacer tym razem:)
 
Ostatnia edycja:
Penne ze szpinakiem i serem pleśniowym też uwielbiam, a mój Grześ mógłby codziennie jeść coś z makaronem:):):)
Strasznie lubię rozmawiać o jedzeniu i je robić.

To ja idę na słoneczny spacer tym razem:)

Ja lubię robić, rozmawiać i jeść :P Ostatnio zauważyłam, że zaczęłam od kilku miesięcy uwielbiać wszystko co zielone. Szpinak, sałaty wszelkie, brokuły... Szpinak mogłabym jeść bez przerwy ale się ograniczam bo to niezdrowe...
 
Ja też Myniu wszystko co zielone!!!!ale czemu mówisz, że to zielone nie zdrowe jest??
Mi Pani ginekolog mówiła, żebym brała folik lub jadła dużo zielonych warzyw.
Potrafię na obiad same sałatki np. z serem pleśniowym albo łososiem robić. Wczoraj był brokuł, dzisiaj cukinia.
Mogę ostatnio same warzywa jeść, tak za mną chodzą. uwielbiam zapiekane bakłażany z cukinią i pomidorem zalane białkiem wymieszanym z mlekiem.

Właśnie wróciliśmy ze spaceru, drugi był znacznie bardziej słoneczny i dłuższy, a zakończył się pięknym zachodem słońca. Ale ja lubię weekendy z moim mężem:)
Śmigam zrobić obiad na jutro i wrócę później
 
reklama
A ja byłam na małych zakupach na kawie u szfagierki a teraz siedzę w domu i idę coś zjeść bo standardowo jestem głodna a jeszcze jak naczytałam sie teraz o szparagachchodź ich nie jadłam bo mnie jakoś odrzucalo od nich ale może kiedyś sie skusze ;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry