reklama

Staranka od stycznia 2012.

reklama
Hej!
u mnie upał do tej pory, trochę mnie nie było, bo rodzice do nas przyjechali i zwiedzamy, obwozimy ich po okolicy.
Jutro niestety do pracy, @ już się kończy więc powoli czas zacząć nowy cykl, tylko ni cholery nie wiemy na ile rodzice moi przyjechali, bo nam tego nie powiedzieli;) Więc ciężko tak przy rodzicach za ścianą.
Widzę, że nie tylko mnie tu mało w ten weekend, ale pogoda sprzyja:)
A ja cos królewna nie widzę Twojego wykresu.
 
Hej!
u mnie upał do tej pory, trochę mnie nie było, bo rodzice do nas przyjechali i zwiedzamy, obwozimy ich po okolicy.
Jutro niestety do pracy, @ już się kończy więc powoli czas zacząć nowy cykl, tylko ni cholery nie wiemy na ile rodzice moi przyjechali, bo nam tego nie powiedzieli;) Więc ciężko tak przy rodzicach za ścianą.
Widzę, że nie tylko mnie tu mało w ten weekend, ale pogoda sprzyja:)
A ja cos królewna nie widzę Twojego wykresu.


Jak wejdziesz w profil to tam widać :)
 
reklama
To faktycznie może być bolesne :tak:

Kliknij na krolewnę i zakładę o mnie tam ma wykres
No faktycznie teraz widzę, to jednak musiało mi się słonko na mózg rzucić.
Ale było pięknie, a najlepsze że wczoraj założyliśmy sandały i poszliśmy na spacer prawie po płaskim trawersem stoku na granicy wisły i szczyrku, no i w tych sandałach brnęłam w śniegu po kostki:)a zgóry słońce 37 stopni
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry