reklama

Stare i nowe znajome mamuśki :)

olka
nie ja nie mam ci tego za złe, nie jestem moderatorem żeby zwracać ci uwagę, ale tak na wszelki wypadek Ci powiedziałam żeby żaden moderator na Ciebie nie krzyczał ;-) :-D

no nie ma sie co dziwic ,ze dziecko nie chce spać w czapeczce, jest lato ja sama bym nie chciala:-D
 
reklama
olka
ja tez nieraz edycje robie i bez powodu bo go nie musisz podawac

martilla
moj pies to jest przybleda.Ktos go wyrzucil i przyszedl do mojej mamy a tam go dorwal jej pies i moj Łukasz z moim ojcem go uratowali bo by go zagryzla.Moja mama wziela go i nakarmila bo byl bardzo glodny wykapala go i wyciagli mu mnostwo pchel chyba z 200 potem nie wiedziala co ma z nim zrobic i moj maz go wziął do nas ja wtedy bylam na popoludniu w pracy on mi go przywiozl jak po mnie przyjechal po kurtka i jak wsiadlam i jak zobaczylam ta mala kudlata kulke to sie poplakalam...taka slodka byla moja suczka.Bylam glodna i pojechalismy do Mc.Dundla(czyt.Donald's) mialam cheesburgera i calego mi zjadla tak jej sie jesc chcialo bo byla wyglodzona...a teraz to jest taki spokojny pies ze jak jej jesc dam i jak ona je to moge jej w misce reka mieszac i nic mi nie zrobi a jak ma kosc to wogole nie warczy jak bym jej chciala zabrac,nawet paznokcie jej sama obcinam jak ma dlugie,ostatnio ja sama obcielam nozyczkami a potem maszynka do wlosow ktorej nie uzywamy i nic mi nie zrobilaa malej tez nic nie robi...jak Wiki bedzie wieksza to pewnie za uszy bedzie mogla ja ciagnac :-)
 
ewelka
to Ci zrobił mąż niespodzianke z pieskiem:-)
z drugiej strony jak sobie tak myślę o tych uszkach to jeśli dzieci dziedziczą pewne cechy po rodzicach to żadne plasterki, czapki i opaski nie pomogą, moja siostra właśnie po ojcu ma takie chociaż nie takie jak on, i w sumie nie wiem czy ma mniej odstające bo jest dziewczynką i po prostu tak mialo być czy te przyklejanie plasterków coś dało
 
ewelka
no to ja nie wiem, może to od tego odginania?
własnie powiadomiłam męża ,że go potrzebuje do rozmnażania:-) ale się śmiał :-)
mam nadzieję,że jak to owulacja to się uda w nią trafić heh

andzia
gdzie jesteś moja towarzyszko od niepogody??:-)
 
Ostatnia edycja:
martilla - działajcie! Już widzę jak nam tu piszesz, że dwie krechy na teście są :tak:

a ja tak ostatnio sobie kopałam po internecie i jak natknęłam się na pojęcia takie jak: cyklopia (w wyszukiwarce grafiki też), lub dziewczynka o dwóch twarzach no to jakoś mnie tak zmroziło... nawet nie wiedziałam że coś takiego może istnieć... Czasem lubię sobie grzebać w internecie w poszukiwaniu takich tematów
 
Ostatnia edycja:
reklama
oj marzą mi się te dwie krechy oj marzą ... :-)

ewelka
weszłam na tą drugą stronkę i jestem zniesmaczona hehehe :-) jakieś horrory mi się będą śniły :-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry