**ewelka**
mama Wiki :)
Asia
widzisz cos w powietrzu wisi niestety...jak nie urok to sraczka :-)...przejdzie nam tylko ze troche czasu uplynie jak bedziemy normalnie funkcjonowac ;-)
widzisz cos w powietrzu wisi niestety...jak nie urok to sraczka :-)...przejdzie nam tylko ze troche czasu uplynie jak bedziemy normalnie funkcjonowac ;-)




Niby nie wychodzi na dwór, tyle co z klatki do klatki, a najwyżej na pół godz. i i tak coś potrafi złapać. Będzie dobrze, dawaj Wojtusiowi chłodne picie i jeśli karmisz go jakimś jedzonkiem to rób mu z tego solidną i płynną papkę. Hani to pomagało przełykać ostatnio i chętniej jadła.
A ja znów zamiast spać to siedzę i tv oglądam a rano będę na twarz padać.