reklama

Stare i nowe znajome mamuśki :)

reklama
hej kochane moje..:-)

ja dzis padam normalnie mój synuś mnie tak wymeczył w nocy i teraz ze szok,teraz niedawno zasnął a tak ciegle marudził itd...nawet bawic sie nie chce..biedactwo moje:no: goraczka minimalnie spadła na 38,8 mam nadzieje ze to szybko minie bo on sie wykonczy a ja z nim....w dodatku mąż dzis na szkoleniu do 20:-(a w weekend na studiach::-(zwariuje tu sama a w dodaku mam taki syf w domu i nie mam sił sprzątać:baffled::wściekła/y:
sory laski ze ja tu tak nasmeciłam ale juz nie mam sił sama:no:nawet nie ma z kim pogadać(oczywiście oprócz Was):happy:

Ola moja siostra zrobiła tak samo ale udało się jej cofnąć, i normalnie zapłaciła...mam nadzieje ze dałas sobie rade a jak nie to pisz na gg buziak:happy:
 
Marcy może spróbuj dać małemu czopek na zbicie gorączki?One działają dość szybko.Przy takich niepokojach związanych z chorobą lub ząbkowaniem,można też podać czopek uspokajający Viburcol.
 
Andzia on ma leki od wczoraj ma antybiotyk BAKTRIM(czy cos takiego) i IBUM oba sa na zbicie gorączki i na bakterie....nie chce mi jesc przez te gardło...ale daje mu pic dużo chociaz tez za bardzo nie chce..i zjadł pół słoiczka Jabłko z bananem...to już coś:) i teraz spi....
kurde biore sie za jakąs robote....ale jestem koło kompa;-)

Kurcze mozecie się śmiac ale słucham diosco polo takie radio jest internetowe...lubie go słuchać bo mi robota szybciej idzie a czasem nie mam ochoty na \Eske:-);-)
http://www.discopolo.fm/news.php
 
Ostatnia edycja:
No mi jeszcze naczynia zostały :-) i ugotuję jakąś zupkę dla mężusia bo lubi:happy:i chyba zrobię sos z żołądków do ziemniaków bo jakoś mi się chce:-p
Oj ja chyba sama tu....Laski gdzie wy sie podziewacie??:szok:czyżby piątek i się szykujecie na imprezy:laugh2:hehehe
 
Marcy - ja tu walczę o przetrwanie ;-) mąż we Wrocku z Paulą u ortodonty, a ja z Karolą cały dzien sama :-( a ona wymaga teraz uwagi non stop, bo przy wszystkim staje i puszcza się... a że nie umie utrzymac równowagi, to pada jak długa i muszę ją łapać :eek: jak nie złapię, to zalicza glebę, a u nas wszędzie bardzo twarda podłoga jest, więc wolę zeby się głową nie uderzyła... teraz sobie podjada, więc miałam chwilkę na zaglądnięcie tu... ale juz muszę kończyc :-( ogólnie to juz padam z nóg :-(zajrze wieczorem... buziaki dla Wojtusia
 
Hej laseczki ;-)

W nocy Hania strasznie mi kaszle i niby lekarka powiedziała, że jest ok, ale kaszel jej nie przechodzi przez co jak się w nocy obudzi to mam przechlapane :-(

Byłam dziś u koleżanki, która w tym m-cu ma termin porodu, a rzadko się widujemy więc chciałam wykorzystać, że jeszcze jej synuś nie jest na świecie. No i teraz się pożalę, bo okazało się, że Hania poszła spać mężowi po 19:00 :szok: Ze mną siedzi do 21:30, a dla tatusia co tam poszła "troszkę" wcześniej. Przyszła do Hani niania, a mąż przyjechał po mnie do koleżanki i kiedy wróciliśmy okazało się, że niania wyprasowała mi pół kosza na prasowanie :-D Później ja głupia bezmyślna zapaliłam u Hani światło i ją obudziłam, ale na szczęście już zasnęła więc muszę się zabrać za naukę :-(

Jutro znajomi ciągną nas na piwo wieczorem, ale nie mamy z kim Hani zostawić więc znów mąż pójdzie sam :wściekła/y: Proponował mi żebym to ja poszła, ale to są znajomi męża, a nie moi więc raczej nie ucieszą się z tylko mojej obecności.

A męża znów nie ma do nocy...ehhhh czuję się jak maszynka do seksu ostatnimi czasy i jak nigdy czekam na @ żeby mieć solidną wymówkę :-(:-(

Marcy
Zdrowia dla Wojtusia i 3mamy kciuki żeby było mu już lepiej.

Izkab
3maj się dzielna kobietko :tak::tak:


No nic tak Wam trochę pomędziłam i idę poczytać notatki. Buziolki :**
 
xTosia - Karola też długo kaszlała tylko w nocy, ale to podobno od kataru który gdzieś zalegał i spływał do gardła... lekarz kazał odciągać fridą, po dwóch tygodniach jej przeszło :sorry: Karola też śpi ładnie jak tata jest sam w domu, a jak ja jestem sama to wogóle spać nie chce :wściekła/y: dzisiaj padła dopiero po 21... a szczyt bezczelności jest wtedy jak tata jedzie w delegację - wtedy nie dość, że nie chce zasnąć, to jeszcze się po nocy budzi :wściekła/y: i podrzuć mi tą nianie - ja też mam dużo do prasowania :-p ale dzisiaj już sily na to nie mam...
no... i ucz się tam ładnie :-p:-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry