reklama

Stopa końsko-szpotawa

kasiulaaa - u nas prawie wgole nie ma sladu na stopce. trzeba sie dobrze przypatrzec i wiedziec gdzie jej szukac, zeby zobaczyc te 2 kropeczki :)
ja bym sie na twoim miejscu starala o rehabilitacje - napewno nie zaszkodzi dziecku. ja skierowanie na rehabilitacje mam od pediatry- nie od ortopedy.

a tak co do butkow. to sie zdziwilam, jak mowiecie, ze dzieciaki sciagaja buciki. nasz szkrab sciagnal buciki tylko raz (jak mu je za slabo zapielam). my w naszych butkach mamy w srodku taki dodatkowy "jezyczek" ktory dociaga sie dodatkowym paskiem. wiec dziecko po prostu nie ma mozliwosci wysunac noge z butow.
 
reklama
Agóla - Dziękuje za odp a ile Ma twoje dzieciątko ??
My mamy teraz te nowe buciki i jest tak jak ty piszesz że jest dodatkowy jęzor i na to zapinam pasem.
Poprzednie były na rzepki i moze dla tego.
Moja Julka jest strasznie ruchliwa i naprawdę tak tarmosi tymi nogami że u niej to nie problem jedną nogę pcha (prostuję nogę) a drugą nogę ciągnie do siebie i takim i tak na przemian - w taki sposób je ściąga. Zazwyczaj wyciąga tą zdrową nóżkę ....
 
Margolla i Asica a ile czasu w ciagu dnia macie wolnosci bez butkow? My 4 godziny i z kazdym miesiacem godzine mniej. Nie wyobrazam sobie miec szyny cala dobe do ukonczenia 1 roku, bo przeciez dziecko sie juz bedzie podnosic...
agugula mam nadzieje ze my jak pojdziemy na konsultacje w marcu dostaniemy takie same dobre wiesci jak Ty...:) wtedy tez bedzie 3 miesiace jak nosimy szyne...nozka jest piekna:) marze o tym aby na lato juz mala nie miala szyny na dzien, bo juz teraz strasznie jej sie poca nozki...tez mamy butki z takim paskiem na jezyku do sciskania, w ogole nie spadaja:)
 
Agula - to ładnie my mamy 9mies i 21h na dobę :( (wcześniej 24h)
Moja już raczkuje i może dlatego spadają bo ciągle w ruchu. Nam lekarz powiedział że mamy jeden z gorszych przypadków, i na gołe oko widać jeszcze nie doskonałości - niestety.

Paula- ja też sobie nie wyobrażałam Małej w szynie tak jak wspomniałam Julka już raczkuje i to naprawdę jest dla niej nie wygodnie tak z szyną- nie jest w stanie usiąść z pozycji raczkującej wiec muszę za każdym razem ją sadzać kiedy ma na to ochotę. Ale nauczyła się w szynie obracać z pleców na brzuch ...
Julka ma jeszcze wiotkie nóżki więc późno zacznie chodzić - może nawet w 14mies - wiec to jest plusem , bo puki nie chodzi możemy szynę nosić dłużej.
My mamy wizytę na początku Kwietnia - zobaczymy ile lekarz nam odejmie godzin....
 
asica to faktycznie niezly rygor... a w jakim stopniu miala chora nozke Twoja dzidzia? My na szczescie z miesiaca na miesiac mamy szyne coraz krocej... mam nadzieje ze jak mala zacznie sie podnosic to bedziemy mieli szyne tylko na noc...
Dżalwia daj znac jak juz bedziesz po kontroli u dr Czopa, ciekawa jestem co Ci powie...
 
No wlasnie tak od kilku dni tu zagladam i cisza...he he chyba naprawde snieg mocno przysypał:)u nas ok, za dni bedziemy juz mieli 5 godzin wolnosci od butkow:) a za miesiac kontrola. Poki co mala coraz bardziej kopie szyna, a ja mam coraz wieksze siniaki. Zastanawiam sie kiedy zacznie brac nozki do buzi:)
 
reklama
Witajcie!
My za tydzień na kontrolę. Czekam jak na wyrok w napięciu. Mały złości się na szynę płacze jak ją zakładam i ze złością macha nogami. Na boki się nie przekręca, nóg do buzi nie bierze, leży na plecach i macha rękami i nogami jak marionetka. Lubi natomiast na brzuchu leżeć i zaczyna obracać się wokół własnej osi, oraz podnosi tyłek i mam wrażenie jakby zaczynał raczkować, ponieważ czasami się przemieści w łóżeczku i główką stuka o szczebelki. Niech ta zima się kończy bo już mam dość tych infekcji, podawałam już nawet antybiotyk. Czekam do wiosny jak na zbawienie. Chociaż z drugiej strony dobrze że całe leczenie przebiegało zimą i nikt nie widział na dworze bo te spojrzenia na spacerze byłyby okropne. Ale wiosna zbliża się i będzie dobrze nóżka już jest prawie zdrowa.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry