Magda, nie wiem czy to przez buciki ale odkąd mały je nosi to i w dzień i w nocy domaga się na ręce!!! Rozpieszczony jest to fakt, ale zasypia tylko na rękach i jak odkładam do łóżka to wrzask! Mój kręgosłup długo tego nie wytrzyma. I jeszcze zauważyłam, że szyna nie pozwala mu podkurczyć nóżek i oddać gazów, męczy się i płacze przez sen.