sylwek0512: U nas na szczęście żadnych obtarc nie było więc nie pomogę. A pierwsza kąpiel była cudowna zarówno dla mnie jak i synka. W końcu mogłam wykąpać dziecko tak jak należy bez żadnych ograniczeń i zamartwiania czy nie zamoczylam gipsu. Synuś podczas pierwszej normalnej kąpieli (bez gipsu) trzymał nozke ponad wodą bo tak był nauczony, ze ktoś zawsze nogę zagipsowana trzymał nad wodą
A co do szyny pamiętam że w pierwszą noc synuś się obudził i zaczął bardzo płakać bo chyba się wystraszył że ma nóżki jakby "zwiazane" ale potem było coraz lepiej. Tak po 3/4 dniach było super przesypial cale noce w szynie
wiadomo z początku trzeba się nameczyc nie tyle my co nasze pociechy ale za to skutki leczenia są REWELACYJNE ;* trzymam za Was kciuki kochani. Synuś na pewno będzie dzielny i dobrze będzie znosił noszenie szyny 