• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Stosunek przerywany a planowanie ciąży

Hej dziewczyny :)
Chciałam się Was dopytać, czy udało Wam się zajść bez problemu w ciąże po stosowaniu metody stosunku przerywanego i ile Wam to zajęło (jako metody planowania rodziny, nie zabezpieczenia przed ciążą).
Od 1,5 roku nie stosujemy z partnerem zabezpieczeń niezależnie od dni płodnych i dziecka nie ma. Co prawda nie staramy się o nie, ale czytałam u Mamy Ginekolog, że można uznać taki czas za problematyczny.
Robiłam swoje badania, wszystko jest ok, namawiam partnera do zbadania spermy
Dzięki za pomoc :)
 
reklama
reklama
Teoretycznie stosunek przerywany to nie antykoncepcja. Nie da się zajść w ciążę bez wytrysku w pochwie, a prejakulat nie ma w sobie plemników. Te wszystkie kobiety, które piszą, że zaszły po stosunku przerywanym muszą być świadome że to po prostu facet nie zdążył. I sperma znalazła się tam gdzie nie trzeba
 
Teoretycznie stosunek przerywany to nie antykoncepcja. Nie da się zajść w ciążę bez wytrysku w pochwie, a prejakulat nie ma w sobie plemników. Te wszystkie kobiety, które piszą, że zaszły po stosunku przerywanym muszą być świadome że to po prostu facet nie zdążył. I sperma znalazła się tam gdzie nie trzeba

Skąd te rewelacje? Zwłaszcza o tym, że w preejakulacie nie ma plemników?
 
Teoretycznie stosunek przerywany to nie antykoncepcja. Nie da się zajść w ciążę bez wytrysku w pochwie, a prejakulat nie ma w sobie plemników. Te wszystkie kobiety, które piszą, że zaszły po stosunku przerywanym muszą być świadome że to po prostu facet nie zdążył. I sperma znalazła się tam gdzie nie trzeba

Wiekszej bzdury już dawno nie czytalam...
 
Teoretycznie stosunek przerywany to nie antykoncepcja. Nie da się zajść w ciążę bez wytrysku w pochwie, a prejakulat nie ma w sobie plemników. Te wszystkie kobiety, które piszą, że zaszły po stosunku przerywanym muszą być świadome że to po prostu facet nie zdążył. I sperma znalazła się tam gdzie nie trzeba
Totalna bzdura [emoji2356]
 
A skąd teoria, że w nim są?
W necie można znaleźć informacje o tym, że są i że nie ma.
Żadna z was pewnie badań nie prowadziła i nie sprawdzała pod mikroskop ruchliwości i ilości plemników.
Czy jest tu jakaś kobieta, która jest pewna, że facet zdążył a jest/była w ciąży? Jeśli tak to zwracam honor i podziwiam. Bo znam mnóstwo par, które bawią się w taki seks i to od kilku dobrych lat i nikt w ciąży nie jest. To indywidualna sprawa jaki kto stosunek preferuje i osobiście wolimy z partnerem bawić się do końca, ale tak jak pisałam wyżej, nie mam znajomych i nikogo kompletnie w otoczeniu, kto zaszedł by w ciążę bez wytrysku w pochwie.
 
reklama
Jak 24 lata żyje to kobiety w ciąży po stosunku przerywanym nie widziałam. Może i plemniki znajdują się w prejakukacie, ale jest ich mało. Do zapłodnienia potrzeba dużej ilości plemników dostarczonych pod dużym ciśnieniem.

Czyli jednym słowem, według pani słów, pani "doktor", zajść w ciążę można TYLKO I WYŁĄCZNIE PODCZAS PEŁNEGO STOSUNKU ZAKOŃCZONEGO WYTRYSKIEM POD CIŚNIENIEM W POCHWIE. A wiesz, że do zapłodnienia komórki jajowej jest potrzebny JEDEN plemnik? ;)
Kurcze, zamilcz, bo wprowadzasz mnóstwo młodych ludzi w błąd.
Naczytają się takich bredni i uwierzą, że jak chłopak zdąży wyjąć przed wytryskiem, to na milion procent ciąży nie będzie, a później płacz i zgrzytanie zębów.

No i generalnie to chyba mało znajomych musisz mieć, bo ja osobiście znam sporo osób, które zaliczyły książkową wpadkę bez wytrysku w pochwie ;)
Ba! Mam znajomych, którzy mają dziecko ze zsuniętej prezerwatywy (i to zsuniętej w trakcie wyjmowania członka z pochwy), więc jak się do tego ma Twoja teoria o odpowiednim ciśnieniu wytrysku?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry