Witam, jestem tu na forum nowa, jestem w 18tc i już przybyło mi 10 kg, przed ciążą zdrowo się odżywiałam, siłownia prawie codziennie, waga przed to 60kg przy 174cm wzrostu. Co prawda przez pierwsze tygodnie dopadł mnie wilczy apetyt więc jadłam co popadnie non stop, ale już od jakiegoś czasu znowu się pilnuję, ćwiczę niemal że codziennie, a waga idzie do góry. Już teraz ważę 70kg i jestem lekko przerażona tym faktem, to dopiero 18 tydzień. Czy ktoś miał podobnie? Dodam, że naprawdę zdrowo sie teraz odżywiam, ba nawet liczę kalorie codziennie...wiem że to może brzmieć dziwnie, ale nie chcę przytyć 30kg. Oczywiście najważniejsze jest zdrowie dzidzi, ale ta waga i mój wyglad mnie przeraża. No i wszystko poszło w cycycki i pupę, a brzuszek jest ciągle malutki, więc wyglada na to, że to sam tłuszcz mi przybył
może ktoś coś, jakieś rady?