reklama

stres w ciąży,pytanie do Mam

Temat na forum 'Ciąża, poród, połóg' rozpoczęty przez kasia81p, 4 Październik 2012.

  1. kasia81p

    kasia81p

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    Drogie Mamy,czy w okresie ciąży przeżywałyście mocny lub przewlekły stres,a mimo to urodzilyscie zdrowiutkie dziecko?
     
  2. nadalka

    nadalka Mama Igusi <3

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    tak , zdrowa jak rydz, ale za to strasznie marudna i płaczliwa ;-)
     
  3. reklama
  4. kasia81p

    kasia81p

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    Pytam,bo zdarzają się różne stresogenne sytuacje w życiu,często nawet traumatyczne,a naczytałam się,że stres bardziej szkodzi niż nawet palenie papierosów:szok: i może powodować rózne wady u dziecka,począwszy własnie od niespokojnego charakteru po zespół Downa:(
     
  5. AsiaK-K

    AsiaK-K Mamusia Lenki

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    Kasiu, tak... Bedąc w 5 tygodniu ciąży zmarł nagle mój tata. Wszystko co związane z pogrzebem było na mojej głowie, bo mama nie była w stanie. Później opieka nad mamą, bo była w strasznym stanie. Do tego alkoholizm jednego z bliskich członków rodziny - ogólnie stres towarzyszyl mi większy okres ciąży. Owszem, urodziłam 5 tygodni przed terminem, ale moja córeczka jest zdrowiutką silną dziewczynką, ma 4 miesiące i z wcześniaka jej praktycznie nic nie zostało :happy:
     
  6. pieszczoszka1988

    pieszczoszka1988 Jestem mamusią

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    Tak.. dziecko zdrowe ale za to nie raz daje popalić he
     
  7. beata26

    beata26 szczęśliwa mamusia :)

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    po pierwsze stres w ciąży nie powoduje zespołu downa. Po drugie ja jestem nerwus i Julka urodziła się zdrowiutka, ale też ma mój charakterek i jest czasem nerwowa. Stres na pewno nie jest wskazany, ale nie zawsze można go uniknąć. W tej ciąży przez kilka tygodni umierała moja babcia, sytuacja bardzo nerwowa, plus jeszcze jedna o ktorej nie chcę już tu pisać, ale myślę, że dziecko najwyżej będzie nerwowe a na pewno nie chore przez to że mamusia się postresowała.
     
  8. Rosi79

    Rosi79 Fanka BB :)

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    ja przezywalam bardzo silny stres od samego poczatku ciąży.Juz na samym starcie zostalam i wlasciwie mialam zostac samotna matka.Długo by opowiadac.Calusienka ciaze mialam problemy w zyciu osobistym jak i w pracy z szefem.Naprawde silny stres.Zagrozenie poronieniem bylo nawet.Mimo to wytrwalam do konca i o czasie urodzilam coreczke.:)Zdrową ale niestety bardzo drobną.Wazyla zaledwie 2300g.Lekarze powiedzieli ze to z powodu stresu ,gdyz wtedy zwęzaja sie naczynia krwionosne matki i moze nastapic poronienie albo tez jak bylo w moim przypadku slaby dostep pokarmow dla dziecka.Zreszto tez malo jadlam bo z tych wszystkich nerwow nie bylam w stanie jesc.W efekcie dziecko nie bylo nalezycie dokarmiane przez pepowine i nie mogla fizycznie sie rozwijac.Dzisiaj ma 2,5 roku i jest wesolutkim i mądrym bardzo brzacem(dziewczyny jeddzie orzechy wloskie to wspomaga rozwoj mozgu dziecka).Fizycznie zdrowa chociaz drobniutka.Teraz po czasie wiem,ze nie warto przezywac stresow(jezeli jest to od nas zalezne).Trzeba mimo wszystko myslec o dziecku.Mi urodzila sie zdrowa dziewczynka ale sa osoby gdzie dziecko posiada powazne bardzo wady albo co gorsza jest niedotlenione.
     
  9. kasia81p

    kasia81p

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    Dziewczyny cieszę się,że pomimo tego co przeżywałyście to jednak urodziłyście zdrowe dzieciaczki.Wasze maleństwa są dla mnie przykładem i nadzieją,że wszystko będzie dobrze z moją dzidzią,pomimo tego,co muszę na co dzień regularnie znosić.Pozdrawiam Was serdecznie i zyczę Wam duzo zdrowia i powodzenia we wszytskim!!!
     
  10. reklama
  11. myszka2829

    myszka2829 Fanka BB :)

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    Stres jest cholernie niebezpieczny w ciazy poczynajac od mozliwosci poronienie, przez zle przeplywy pepowinowe i zle dotlenienie dziecka, po przedwczesny porod. Moj nastapil w 29tc dziecko nie przezylo, ale to z winy lekarzy...nikt mi nie zdjal majtek gdy bylam przywiazana do noszy...
    Na 100% stres sie ma nijak do Zespolu Downa, to jest wada genetyczna...
    Jak tylko mozesz unikaj stresu jak ognia, nic nie jest teraz wazniejsze jak dziecko w lonie.
     
  12. Maharedt

    Maharedt

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    Witajcie

    mam termin na 15 maja, ale teraz to bardzo się martwie. W sobote plamiłam, w niedziele mąż pojechał do szpitala po tabletki na podtrzymanie ciąży a we wtorek dowiedziałam że mam 5 mm krwiaczka, ciąża zagrożona wiec luteina, duphasteron i... leżenie.
    Martwie się o maluszka bo wiem, że teraz może być różnie.
    Od początku ciąży stres stres stres. Jak przekonac mężą, że nie jestem leniem jak to już stwierdził) tylko w pierwszych tygodniach nudności i senność to normalne objawy, wiec po pracy marzylam tylko by choć na 10 minut przytulić głowe do poduszki. Jak doprosic sie o pomoc (przy okazji dowiedzialam sie że pomimo ze przcuje tak samo ciezko jak on, to obowiązkiem kobiety jest sprzatanie i gotowanie, bo on po pracy musi odpocząć. - szkoda że to wszystko wyszlo dopiero teraz...
    Stres jak powiedziec szefowi o ciąży. Prace swoją bardzo lubię a czasy wiadome...


    W pracy miałam w planie poinformowac szefa o moim "rozmnożeniu" w grudniu, ale maluch zadecydował za mnie, bo chwilowo przbywam na L4. Mam nadzieje że wszystko będzie ok, dzidziuś okaze się być siłaczem i wytrwa a jego mama bedzie mogła wrócić do pracy i normalnego życa. Dzięki Bogu am możliwość pracowania w domu, inaczej myśli by mnie już zupełnie załamały :(
    Dodatkowo zero wsparcia ze strony męża, który nie rozumie że ciąża zagrożona wiec trzeba leżeć nie znaczy, do pracy nie chodzisz wiec mieszkanie ma byc wysprzatane a goracy obiad ma czekac na pana i wladce.
    Jestem juz zupełnie sfrustrowana bo nie da sie wszystkichzadowolić. Męża, szefa a przede wszystkim siebie, bo dla nie najważniejszy jest skarb który ma już 9 tygodni.
    Powoli naprawde mam dość [​IMG]
     

Poleć forum