reklama

Styczeń 2009

ojej, anik - współczuję koszmarnych przeżyć i niepotrzebnego stresu - dobrze, że nic poważnego się nie stało! trzymaj się i uważaj na siebie, w sumie na Was ;-)
 
reklama
Anik, bardzo współczuję. Stresu się najadłaś mnóstwo, a teraz jeszcze jesteś biedactwo poobijana... Trzymam kciuki, żeby się wszystko szybko zagoiło i żebyś mogła wymazać ten paskudny moment z pamięci.
 
a u nas po dwóch dniach przedszkola przyplatał się katar wiec dzis i jutro siedzimy w domku w nocy julka jak sie rozgrzała to tak jej sciekało ze ja przyduszło i biedna budziła sie z płaczem i nie umiała oddychac. Spałysmy pół nocy na siedzaco. Ale ta moja koza ostatnio bawi sie w ekschibicjonizm i spi do tego na kołdrze bo jej cały czas ciepło.. Wiec wszystko sie nałozyło pewnie Ja tez cos w nocku czuje wiec musze do laseczke w aptece pomknąc zeby profilaktyke zastosować..
 
Ostatnia edycja:
Dzięki dziewczyny,

Madzia a Wy to uważajcie na siebie bo to już ten czas się zbliża kiedy katary i kaszle królują - niestety. Profilaktyka dla Ciebie to bardzo dobry pomysł - chociaż Ty musisz być na wysokich obrotach jak Julcia chora. :sorry2:
 
Czy Wam też wydaje się, że w tej ciąży jesteście już ho ho ho i jeszcze więcej??? Też już chcecie w niej nie być czy tylko ja jestem taka dziwna??? A i mam pytanie czy drętwieją Wam może dłonie w nocy albo rano??? Ja się od jakiegoś czasu dzień w dzień budzę ze zdrętwiałą jedną dłonią...:-(
 
reklama
Czy Wam też wydaje się, że w tej ciąży jesteście już ho ho ho i jeszcze więcej??? Też już chcecie w niej nie być czy tylko ja jestem taka dziwna??? A i mam pytanie czy drętwieją Wam może dłonie w nocy albo rano??? Ja się od jakiegoś czasu dzień w dzień budzę ze zdrętwiałą jedną dłonią...:-(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry