reklama
Rondzia
Fan(ka)
- Dołączył(a)
- 12 Wrzesień 2005
- Postów
- 2 060
Ja miałam dzisiaj wizyte i poszlam wlasciwie po informacje co bedzie. Oczywiscie widac szpare a jakze ale jest tez minimalny dzyndzelek ktorego nie powinno byc u dziewczynki ale z kolei nie ma tez jajek i toreb tez nie... wiec sie za duzo nie dowiedzialam.
Ale i tak bylo ok bo lozysko sie podnioslo i juz jest bezpieczne. Dziecko rozwija sie bardzo dobrze wszystko mi pkazala na spokojnie i skierowanie na szkole rodzenia tez dal. Odstawil mi duphaston i pozwolil spokojnie jechac na chrzciny. No i od poniedzialku leniu****e ale tylko jakies poltora tygodnia, wiecej nie chcialam....
Wiec gratuluje babkom co juz wiedza co a ja se poczekam....
Ale i tak bylo ok bo lozysko sie podnioslo i juz jest bezpieczne. Dziecko rozwija sie bardzo dobrze wszystko mi pkazala na spokojnie i skierowanie na szkole rodzenia tez dal. Odstawil mi duphaston i pozwolil spokojnie jechac na chrzciny. No i od poniedzialku leniu****e ale tylko jakies poltora tygodnia, wiecej nie chcialam....
Wiec gratuluje babkom co juz wiedza co a ja se poczekam....
wstretnamalpa
Zadomowiona(y)
- Dołączył(a)
- 7 Sierpień 2008
- Postów
- 3 460
A mi się dzisiaj śniło ,że byłam na kolejnej wizycie i gin powiedział,że się pomylił i będzie chłopiec

teraz sie martwie czy może coś mojej córeczce nie urośnie między nogami..ale jestem skołowana...
;-)chyba jeszcze poczekam z tymi różowymi ubrankami



teraz sie martwie czy może coś mojej córeczce nie urośnie między nogami..ale jestem skołowana...
;-)chyba jeszcze poczekam z tymi różowymi ubrankami

klaudia011
Fanka BB :)
- Dołączył(a)
- 15 Lipiec 2008
- Postów
- 2 389
Oj tym razem to u mnie w sypialni grzmiało...tak mi się chce już "misiania" a z moim to nawet szans nie ma! wczorajszy argument brzmiał tak" NIE BO MASZ DZIDZIUSIA W BRZUSZKU" i kurna pogadane było....
oj coś czuję że się miły weekend zapowiada...wrrrrrr
oj coś czuję że się miły weekend zapowiada...wrrrrrr
marylion74
Zadomowiona(y)
A u mnie remont łazienki się wczoraj zaczął. Ciężko to przeżyć!!!!
Córci to sie chyba nie podaba bo kopała wczoraj i dziś w nocy strasznie!!!
Nie wiem czy uda mi się czesto na forum wpadać w takich warunkach.
Gratuluję wszystkim wiedzącym, kto rośnie w ich brzuszku.
Buziaki
Córci to sie chyba nie podaba bo kopała wczoraj i dziś w nocy strasznie!!!
Nie wiem czy uda mi się czesto na forum wpadać w takich warunkach.
Gratuluję wszystkim wiedzącym, kto rośnie w ich brzuszku.
Buziaki
justyna z wrześni
Wdrożona(y)
Gratuluję wszystkim dziewczynom, które znają płeć swoich bobasków! Wstretnamalpo, ja też gdzieś tam mam obawę, że Blance urośnie coś między nogami, ale za chwilę się strofuje i mówię sobie, że przecież już trzy razy się potwierdziło, że mam w brzuszku dziewczynkę, więc jej nic nie urośnie. Ja tak naprawdę to do swojej Blanki mam już wszystko do ubioru. Pozostał mi zakup kosmetyków, pościeli, no i kupienie synusiowi spacerówki, żebym mogła do obecnej znowu przełożyć gondolkę!
justyna z wrześni
Wdrożona(y)
Wiesz, ze nie znam bajki o Blance? Jaka to bajka? Ja to imię wzięłam od tancerki Blanki Winiarskiej.aaaaa widzę,że mam trzy Blanki-chyba ta bajka z mojego dzieciństwa była bardzo popularna...
![]()
Witam Was Kochane
U mnie juz po remoncie...roboty w cholere było ale opłacało sie...Dom jest gotowy na przyjscie maluszka...
Dziekuje Wam za życzonka urodzinowe...doceniam bardzo :-)
Wczoraj bylismy na usg połówkowym....Płec sie potwierdziła....Mały świecił jajkami i siurakiem po oczach...Ani ja ani lekarz ani mój mąż nie mieliśmy wątpliwości ;-)...Jest cały i zdrowy...rozwija sie książkowo....Waży 400 gramów i ma całe 21 cm :-)
A za tydzien mam test obciążenia glukozą.....bez komentarza heheheh
Cieszę sie że u Was wszystko ok...i lece czytać dalej...bo troszke tego mam :-)
U mnie juz po remoncie...roboty w cholere było ale opłacało sie...Dom jest gotowy na przyjscie maluszka...
Dziekuje Wam za życzonka urodzinowe...doceniam bardzo :-)
Wczoraj bylismy na usg połówkowym....Płec sie potwierdziła....Mały świecił jajkami i siurakiem po oczach...Ani ja ani lekarz ani mój mąż nie mieliśmy wątpliwości ;-)...Jest cały i zdrowy...rozwija sie książkowo....Waży 400 gramów i ma całe 21 cm :-)
A za tydzien mam test obciążenia glukozą.....bez komentarza heheheh
Cieszę sie że u Was wszystko ok...i lece czytać dalej...bo troszke tego mam :-)
reklama
A u mnie było wczoraj wieczorem baaardzo milusio :-)
Najpierw poszliśmy na romantico spacer, zjedliśmy fajną kolację, obejrzeliśmy nasze wesele
, był i masaż i wspólna kąpiel
(ledwo co się zmieściliśmy do wanny, ale i tak było fajnie] kiedy już wskoczyłam do łóżka mój wspaniałomyślny m stwierdził że jeszcze wyjdzie z psem. Tak długo był z tym psem, że ja zdążyłam usnąć - i cóż obudził mnie dziś rano budzik mojego m. 
Tyle z przytulanek - a dziś jedziemy na weekend do moich rodziców więc też nici z czegokolwiek bo mój m. u rodziców się stresuje
WWWWWWWWRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRR
Klaudia - rozumiem Cię doskonale ;-);-);-)
Dziewczyny ja ostatnio przytyłam też strasznie - jestem załamana bo idziemy za 2 tyg. na wesele i nie mam w co na siebie wcisnąć a co do kurtek - to ja chodzę w kurtce mojego m. - jeszcze się mieszczę, ale coraz mniej wolnej przestrzeni zostaje :-)
Najpierw poszliśmy na romantico spacer, zjedliśmy fajną kolację, obejrzeliśmy nasze wesele

Tyle z przytulanek - a dziś jedziemy na weekend do moich rodziców więc też nici z czegokolwiek bo mój m. u rodziców się stresuje

WWWWWWWWRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRR
Klaudia - rozumiem Cię doskonale ;-);-);-)
Dziewczyny ja ostatnio przytyłam też strasznie - jestem załamana bo idziemy za 2 tyg. na wesele i nie mam w co na siebie wcisnąć a co do kurtek - to ja chodzę w kurtce mojego m. - jeszcze się mieszczę, ale coraz mniej wolnej przestrzeni zostaje :-)
Podobne tematy
B
- Odpowiedzi
- 0
- Wyświetleń
- 438
B
- Odpowiedzi
- 6 tys
- Wyświetleń
- 433 tys
- Odpowiedzi
- 7 tys
- Wyświetleń
- 388 tys
Podziel się: