reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Styczeń 2009

reklama
Ja miałam dzisiaj wizyte i poszlam wlasciwie po informacje co bedzie. Oczywiscie widac szpare a jakze ale jest tez minimalny dzyndzelek ktorego nie powinno byc u dziewczynki ale z kolei nie ma tez jajek i toreb tez nie... wiec sie za duzo nie dowiedzialam.
Ale i tak bylo ok bo lozysko sie podnioslo i juz jest bezpieczne. Dziecko rozwija sie bardzo dobrze wszystko mi pkazala na spokojnie i skierowanie na szkole rodzenia tez dal. Odstawil mi duphaston i pozwolil spokojnie jechac na chrzciny. No i od poniedzialku leniu****e ale tylko jakies poltora tygodnia, wiecej nie chcialam....
Wiec gratuluje babkom co juz wiedza co a ja se poczekam....
 
A mi się dzisiaj śniło ,że byłam na kolejnej wizycie i gin powiedział,że się pomylił i będzie chłopiec:confused::baffled::-pteraz sie martwie czy może coś mojej córeczce nie urośnie między nogami..ale jestem skołowana...:sorry2:;-)chyba jeszcze poczekam z tymi różowymi ubrankami:-p:-p
2bf80a3232.png

tt2004553fltt.gif
 
Oj tym razem to u mnie w sypialni grzmiało...tak mi się chce już "misiania" a z moim to nawet szans nie ma! wczorajszy argument brzmiał tak" NIE BO MASZ DZIDZIUSIA W BRZUSZKU" i kurna pogadane było....
oj coś czuję że się miły weekend zapowiada...wrrrrrr
 
A u mnie remont łazienki się wczoraj zaczął. Ciężko to przeżyć!!!!
Córci to sie chyba nie podaba bo kopała wczoraj i dziś w nocy strasznie!!!
Nie wiem czy uda mi się czesto na forum wpadać w takich warunkach.
Gratuluję wszystkim wiedzącym, kto rośnie w ich brzuszku.
Buziaki
 
hej dziewczynki

My po lekarzu z Oliwią bo jest przeziębiona mnie też coś w gardle już drapie ale lekarka i mnie zbadała i jest ok. Mam ssać tantum verde + domowe sposoby. Okropna pogoda.
 
Gratuluję wszystkim dziewczynom, które znają płeć swoich bobasków! Wstretnamalpo, ja też gdzieś tam mam obawę, że Blance urośnie coś między nogami, ale za chwilę się strofuje i mówię sobie, że przecież już trzy razy się potwierdziło, że mam w brzuszku dziewczynkę, więc jej nic nie urośnie. Ja tak naprawdę to do swojej Blanki mam już wszystko do ubioru. Pozostał mi zakup kosmetyków, pościeli, no i kupienie synusiowi spacerówki, żebym mogła do obecnej znowu przełożyć gondolkę!
426803fdc8.png
 
Witam Was Kochane

U mnie juz po remoncie...roboty w cholere było ale opłacało sie...Dom jest gotowy na przyjscie maluszka...
Dziekuje Wam za życzonka urodzinowe...doceniam bardzo :-)

Wczoraj bylismy na usg połówkowym....Płec sie potwierdziła....Mały świecił jajkami i siurakiem po oczach...Ani ja ani lekarz ani mój mąż nie mieliśmy wątpliwości ;-)...Jest cały i zdrowy...rozwija sie książkowo....Waży 400 gramów i ma całe 21 cm :-)

A za tydzien mam test obciążenia glukozą.....bez komentarza heheheh

Cieszę sie że u Was wszystko ok...i lece czytać dalej...bo troszke tego mam :-)
 
reklama
A u mnie było wczoraj wieczorem baaardzo milusio :-)
Najpierw poszliśmy na romantico spacer, zjedliśmy fajną kolację, obejrzeliśmy nasze wesele :D, był i masaż i wspólna kąpiel :D :D :D (ledwo co się zmieściliśmy do wanny, ale i tak było fajnie] kiedy już wskoczyłam do łóżka mój wspaniałomyślny m stwierdził że jeszcze wyjdzie z psem. Tak długo był z tym psem, że ja zdążyłam usnąć - i cóż obudził mnie dziś rano budzik mojego m. :-p
Tyle z przytulanek - a dziś jedziemy na weekend do moich rodziców więc też nici z czegokolwiek bo mój m. u rodziców się stresuje :dry:
WWWWWWWWRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRR
Klaudia - rozumiem Cię doskonale ;-);-);-)

Dziewczyny ja ostatnio przytyłam też strasznie - jestem załamana bo idziemy za 2 tyg. na wesele i nie mam w co na siebie wcisnąć a co do kurtek - to ja chodzę w kurtce mojego m. - jeszcze się mieszczę, ale coraz mniej wolnej przestrzeni zostaje :-)
 
Do góry