reklama

Styczeń 2009

to o tym, że masz kupić glukozę dowiedziałaś się w dniu badania czy wcześniej skądś wiedziałaś? bo nie wiem, mam iść wcześniej się zapytać czy mam coś kupić? kurde, nie chce mi się dwa razy chodzić :-p a w aptece to jak, prosisz o 50 ml glukozy? :confused:
 
reklama
Anik oj to faktycznie nie zbyt przyjemnie zaczął Ci się dzień..na szczęście masz już to za sobą!
mamjakty tak w aptece o 50g glukozy prosisz..na pewno będą wiedzieć o co Ci chodzi :-) ja że mam kupic glukozę dowiedziałam się jak mi lekarz dawał skierowanie...mówił ile kupić itd. ale tam gdzie bedziesz robiła badanie na pewno Cie poinformują. U nas nawet prywatnie trzeba sobie samemu kupić..
Ja też idę w poniedziałek albo we wtorek an glukozę...mam nadzieję że u mnie będzie bez większych przygód...lekarz mnie tylko uprzedzał żebym się na wieczór słodkościami nie objadała :tak:
 
mamjakty tak w aptece o 50g glukozy prosisz..na pewno będą wiedzieć o co Ci chodzi :-) ja że mam kupic glukozę dowiedziałam się jak mi lekarz dawał skierowanie...mówił ile kupić itd. ale tam gdzie bedziesz robiła badanie na pewno Cie poinformują. U nas nawet prywatnie trzeba sobie samemu kupić..
Ja też idę w poniedziałek albo we wtorek an glukozę...mam nadzieję że u mnie będzie bez większych przygód...lekarz mnie tylko uprzedzał żebym się na wieczór słodkościami nie objadała :tak:

Mamjakty - w aptece kupujesz glukozę tak jak napisała Klaudia :tak: chyba kubeczek i wode juz ci dadzą :-p
Ja też robiłam to badanie niby w prywatnej klinice, ale glukozę musiałam kupić acha i moze to i dobry pomysł, żeby nie najadac się slodkościami dzień wcześniej wieczorem :sorry2: bo ja niestety o tym nie wiedziałam i pozarłam czekolade i drożdżówkę późnym wieczorem :happy2::happy2::happy2: a dziś ....same wiecie jak się skończyło :shocked2:
 
mayaq witaj. O to mamy dzieciaczki w tym samym wieku :)

anik a tą glukozę zwymiotowałaś zaraz po wypiciu nie doczekując pomiaru po godzinie?? bo jeśli tak to wynik może być niemiarodajny. I czeka się powtórka z rozrywki.

Mi babka powiedziała że jak zwymiotuje to mam nie przyjeżdżać na drugie pobranie krwi.
 
MAMJAKTY glukoza nie taka straszna jak ją malują. Kup sobie ją w aptece - wody i kubeczka domagaj się w przychodni - u mnie to przesadzili, bo prawie by chcieli, żebym poszła do domu i sobie sama rozpuściła :szok:

WERONICZKA to fajnie, że wszystko OK. Ja za 1,5 godzinki też idę na wizytę. Już się nie mogę doczekać :tak:
 
hej dziewczyny ale jaja

popsuła nam się lodówka a cały zamrażalnik jedzenia :-)
ja już nie mogę (a dopiero co ją kupiliśmy:wściekła/y:)
pal licho z lodówką ale odebrałam wyniki i może pomożecie mi w odczytach zanim pójdę do lekarza bo wizytę planowaną mam dopiero za 2,5 tygodnia :-(

to co poza normą to:
glukoza na czczo 50 (70-105 norma)
glukoza 50g - 122 mg/dl (70-105 norma) (tę wytrzymałam)
glukoza 75 ?? - nie zbadały
Krew:
RBC 3,4 (3,8-5,8)
HCT 29,1 (35-50)

martwić się czy nie? pomóżcie plissss
 
reklama
Witam ponownie.
Ja po badanku - wszystko w porządku. Faktycznie znów 4 więcej niż ostatnio. Ale ciśnienie w normie - dlatego lekarz kazał sie nie przejmować. Synuś waży 860g pokazał piątkę rączką, ma śliczny profil. W ogóle słodko :tak:
ANIK glukoza na czczo norma u ciężarnej to mniej niż 95, więc wszystko OK. Glukoza po godzinie - mniej niż 140, więc również wszystko gra :tak:
Co do krwi to nie znam dokładnych zakresów, ale moim zdaniem wszystko w najlepszym porządku - "normy" podawane przy wynikach dotyczą nieciężarnych. A wyniki ciężarnych oscylują nieco poniżej i nieco powyżej.
Pozdrawiam ciepło...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry