melody6
Dumna Mamuśka;)
...no to ładnie sie musialas nabiegac Celinko. Nie dosc ze stresior, adrenalina to jeszcze ruch nadmierny. Pamietam jak na poczatku ciazy przez niedomknieta furtke uciekla nam ukochana suczka Taty, pod jego neiobecnosc w domu.Owczarek niemiecki - bydle duze, niewiadomo co moglo jej do glowy strzelic. Gardlo zdarlam, pol hałdy zeszlam (za naszym domkiem za niewielkim zagajnikiem/laskiem jest hałda powoli zarastajaca wszelkim krzaczorami i innymi takimi) . Maz polecial w druga strone czyli miedzy domy. Oczywiscie okazalo sie, ze obwachiwala sie cholerka z jakimis kolegami zza plotu. Miłośc to potega!!!!! :-) Jak wrocila to wpierw na nia troszke nakrzyczalam a pozniej nie wytrzymalam i ja wytarmosilam, podrapalam za ucholami itp
