xaxa1974
styczniówka 2009
Ze zwolnieniami prawnie to jest tak że jak się kończy dziś (tak jak Evelinie28) to ma prawo iść dzis lub w poniedziałek i zażądać kolejnego - jesli lekarz odmówi, trzeba go poprosić żeby w takim razie napisał że pacjentak jest zdolna do świadczenia pracy (a żaden tego nie zrobi tydzień przed czy tym bardziej po terminie) Tak więc nikt nie ma prawa nas zmusić do korzystania z macierzyńskiego przed terminem rozwiązania :-)
Mi mój Gin wypisuje zwolnienia na tydzień bo i tak co tydzień chodzę na KTG i badania...
Termin miałam na 08.01 byłam u niego 05 i dostałam do 11.01 ... i jakby nic się nie działo to w poniedziałek 12.01. znów idę...
Mi mój Gin wypisuje zwolnienia na tydzień bo i tak co tydzień chodzę na KTG i badania...
Termin miałam na 08.01 byłam u niego 05 i dostałam do 11.01 ... i jakby nic się nie działo to w poniedziałek 12.01. znów idę...
, bo wreszcie miałam już spokojną głowe i mogłabym sobie pozałatwiać kilka spraw, to musze siedzieć w domu i na dodatek nie mam siły, a ciągnie mnie bardzo do sprzątania ;-)
Ciekawa jestem na ile sa to wiarygodne opinie