a mój małżon właśnie mnie poinformował że miał stłuczkę:/ warunki do dupy na autostradzie i sie puknął z innym autem, które nawet nie raczyło się zatrzymać:/ a ponieważ mój P. ma służbówkę i zawsze musi w takich sytuacjach wzywac policję to teraz nie było do kogo:/
ale jestem zła, bo odpadło mu zupełnie lusterko a we wtorek z rana musi wyjechac na szkolenie do Opola a bez lusterka nie pojedzie... a w salonie Opla nie pracują już - dopiero w poniedziałek, ale poinformowali go telefonicznie że nie mają tego lusterka na stanie i muszą zamówić i raczej do wtorku się nie wyrobią... i jak on pojedzie bez lusterka w taka pogodę:/
ale jestem zła... i się wyżaliłam...:-)
malta - daj znać kochana co i jak...
a ja oglądałam przed chwilą porody sn na internecie i ryczałam ja bóbr... i po co mi to było?! :/