• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Styczen 2011

Kurczę ja miałam wyjść do kuzynki, ale się nie odzywała..

teraz to już mi się nie chce, bo będzie dziecko kłaść spać, a mnie łeb zaczął boleć i nie jestem w nastroju do wizyt
 
reklama
ja to bym z chęcią gdzieś poszła, spotkała się ze znajomymi czy koleżankami a tu klops;/ jeszcze gdyby nie ta pogoda;/ ale teraz po tych moich bólach mąż i mama do świąt mnie chyba nigdzie nie puszczą:ppp
 
Mi też nigdzie nie chce się wynurzać, kurczę właśnie kolezanka pisała że ma skurcze od 2 godzin, a umawiałyśmy się razem na porodówke, bo termin tak samo mamy... mam nadzieje że to przepowiadające bo jeszcze troszke czasu ma.





 
Ale dziś słaba produkcja postów, nie było mnie półtorej godz. a tu tylko 2 strony, normalnie jestem rozczarowana:-D To chyba cisza przed burzą, albo wszystkie próbujemy ochłonąć po wczorajszych wrażeniach.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry