• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Styczen 2011

ja sie witam.. nocka troche do bani, brzuchol pobolewal ale jakos tak dziwnie.. teraz tez ból tak dziwnie promieniuje!
maz wyszedl juz z psem i poszedl do sklepu, powiedzialam ze ma zrobic sniadanie bo wczoraj caly dzien siedzialam sama, a dzis spadamy na urodzinki do sąsiadki na 4 pietro..
potem mezuch bedzie robil zakupki, pojedzie po pasztet bo moja mami mi zrobila:) w koncu co ja bede po porodzie jesc:)
ciekawe, która sie posypie? ja bym chciala 21.12 zeby na wigilie byc w domciu ale z 2 strony bedziemy siedziec o suchych pyskach bo nie zdaze nic zrobic :D
 
reklama
witam się późnym rankiem:) co tam u Was? u mnie nocka ok, lóżko nowe wygodne hehe;p
widzę kolejna dzidzia na świecie juz:) fajowo:)
dzis mój małżon zaplanował zacząć wielkie porządki a ja sie tylko będę przypatrywać powiedział hehe
wczoraj po drugiej dawce no spy skurcze mineły ale dziś znów je czuje;/
 
dzień dobry
się wyspałam :)
ale z dobrego jedzenia to Wam powiem że zjadłam wczoraj 1/2 pizzy największej w mieście jakieś 40-50 cm średnicy
Mąż wywalił gały i mówi "brzuch nie boli"?
eeee, mogłabym zjeść więcej ale rozum już wziął górę :)


idę na gorącą bo czytam, że jest jakiś nowy ludek na świecie to zobaczę KTO :)

też mi Młody dusi na kości łonowe jak diabli, szczególnie jak na kompa siąde
ale zawzięcie staram sie leżeć i łykać nospę i czekam co to dalej będzie :)


no i słyszałam że dziewczynki jednak szybciej się na świat pchają niż chłopcy
ciekawe, sprawdzimy PO statystyki :)
 
Jejku, jak super, następny Bejbik na świecie :-)
Tylko teraz chłopaczki muszą nadgonić :-)

Nocka przespana, zgaga odrobinkę męczyła, ale na szczęście szybko sobie poszła ;-) Teraz czas na świąteczne porządki, a później jazda do szpitala na wizytę u gina, ciekawe, co powie o mojej szyjce :-p

Blondi, miłego weekendu w domku :-D
 
Dzień doberek :-)

Ale fajnie, codziennie rano jakiś nowy dzieciaczek :-D

Która się zbiera następna? Ja stawiam na Moncię :-D

Zielona - historia jak z horroru... i wydaje mi się, że tego lekarza nieco poniosła fantazja... ale i tak to głupota jakaś takie rzeczy ciężarnym tuż przed porodem opowiadać...

Ewcia
- nie denerwuj się niepotrzebnie, lepiej, żeby wszystko zbadali, niż żeby coś pominęli... a mówię to z doświadczenia, bo męczyłam się ze stanem zapalnym żołądka przez dwa lata, aż wreszcie udało mi się trafić na wspaniałego lekarza, który przepisał mi takie leki, po których wszystko przeszło i już nie wróciło... a próbowali mnie po drodze leczyć na wszystko, z nowotworem włącznie - tylko każdy na intuicję, bez konkretnych badań... będzie dobrze :-)

Mimblusia - współczuję... nie warto dyskutować z podpitym facetem, bo i tak nie zrozumie, a Ty nie powinnaś mieć takich emocji... najlepiej zostawić takiego na wycieraczce i nagadać mu dopiero, jak go głowa na drugi dzień boli... lepiej wtedy dociera... ;-)

Nie wiem, co jeszcze chciałam napisać, ale na pewno mi się przypomni, bo pewnie cały dzień będę tu zaglądać w oczekiwaniu na następną jakąś niespodziankę :-D
 
Hello :-)
Ja nawet sie wyspalam calkiem, calkiem... Corcia mnie o 8 zbudzila, ladnie sie bawi, mąż śpi a ja czytam co tu slychać i mi się nie chce tyłka z lóżka ruszyć a wypadałoby coś zjeść i za porządki się zabrać. Później może się przejdę do fryzjerki obciąć.

Miłego dnia :-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry