• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Styczen 2011

Fogia, z całego serducha życzę Wam by udało się nabyć własne mieszkanie w 2011roku, wiem jakie to wazne dla Was.
dziękuję niunia

tonia - ja też mam nadzieję że po tylu dniach, godzinach męczarni ma już Szymcia przy sobie...
z drugiej strony jak sobie pomyslę że te Szymonki to takie gagatki to aż chce się cesarki :-D
potwierdzam :tak: znam 5 Szymonów w wieku - 70 lat, 16, 10, 5, 2 i każdy z nich .... delikatnie mówiąc ma trudny charakter. :sorry2:
ale może te wasze będą odstępstwem od reguły?

idę grać dalej .....
 
reklama
j po usypianiu miski, u nas tez juz fajerwerki strzelaja a miska jak usypiala to mowi do mnie : mama boje sie, obronisz mnie.
my bedziemy lezec w lozku i ogl tv albo ja bede wylegiwac moje wielorybkowe cialo a moj gral na kompie i moze uda sie wytrzymac do polnocy.
 
a do mnie przed chwilką dzwoniła szwagierka z pytaniem czy może przyjść. Miała iść z koleżankami na domówkę ale chyba coś tam im nie wyszło więc postanowiła przyjść do mnie. No i fajnie, zawsze będzie nam raźniej.
 
U nas też strzelają na około. Mieszkam w takim punkcie że z okien widzę całe miasto więc będzie co podziwiać, w dodatku mieszkam wysoko, ale trochę mnie denerwuje że te petardy cały dzień strzelają, no a o północy to mam nadzieję że okna mi nie wylecą bo obok jednostka wojskowa i trzy miejsca gdzie organizują sylwka więc ze wszystkich stron będzie głośno i kolorowo.
 
Ja jakiś dziś mam senny dzień, zaraz kąpiel a potem będziemy się z m wylegiwać przed tv. Znów mam te bóle podbrzusza, kuje.
Życzę spokojnego i miłego sylwestra.
Ciekawe jak u Klaudoos oby już z Szymciem.
 
reklama
No Fogia my będziemy teraz płacić 1000 zł na miesiąc + prąd + gaz + rozliczenie za wodę (czasem jest dopłata)

Wiesz co nie wiem czy to lek jakiś , w sumie to ja tylko biorę syrop, a tak to domowe sposoby ....


Gosia
no widzisz, ja jutro zaczynam 36 tydzień i gdzie tam do końca


syla
no nigdy nic nie wiadomo jak to będzie :-)
trzymaj się i uważaj na fajerwerki :tak:


a o klaudoos myślę, ciekawa czy już Szymcio wyszedł


Mój siedzi ze mną, prosiłam go , żebyśmy sami zostali - nic nie miał przeciwko, jak mały się porusza to mi momentalnie zgaga wychodzi i niedobrze się robi :sorry:

u nas już też strzelają jak opętani ............
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry