Ribi ja mam pyszne ciacho, masz ochotę to przyjeżdżaj na kawkę
monciaa ja miałam właśnie na myśli masaż zrobiony przez ginka, nie męża bo wiem że nie możesz
joasiab jak masz laktator to odciągnij sobie troszkę pokarmu żeby otoczka troszkę zmiękła jak masz nawał pokarmu.
U mnie też o korku ani widu ani słychu, czekam, może odejdzie przed samą akcją jak u Claudii albo w ogole go nie zauważę, różnie może być.
monciaa ja miałam właśnie na myśli masaż zrobiony przez ginka, nie męża bo wiem że nie możesz

joasiab jak masz laktator to odciągnij sobie troszkę pokarmu żeby otoczka troszkę zmiękła jak masz nawał pokarmu.
U mnie też o korku ani widu ani słychu, czekam, może odejdzie przed samą akcją jak u Claudii albo w ogole go nie zauważę, różnie może być.
wściakła jestem, bo akurat teraz musiało sie, to przeziębienie przypałętać
Jak tak będę tylko leżeć, to do Wielkanocy nie urodze
i biorę się za tą zupinę co by głodna nie chodzić (to jest motywacja ;-), bo ostatnio też ciągle jem i jem i jem)