• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Styczen 2011

Monciaa mam nadzieję że i Twoja godzina zero się zbliża...czekamy na wieści.

Aniwar, z tym karmieniem na początku czasami tak jest że karmi się prawie bez przerwy a dzidzia i tak wydaje się głodna. Może powinnaś się udać do poradni laktacyjnej.

Ewcia może i u Ciebie w końcu ruszy konkretnie bo te objawy już tak długo Cię męczą.
 
reklama
klaudoos - no śliczny ten twój synuś... a jak się zmienił od porodu...
a co do mojego Szymonka to widzisz - uparciuch jak twój :-) no może mój większy uparciuch bo już dzisiaj 42 tc zaczęłam :-D

madzia - wow!! 43 dni po terminie... masakra... tyle to ja nie chcę :-)

a moj mały wariuje tak że zaczynam podejrzewać, że ma tam w środku kolegę do zabawy:-D


PS ćmi mnie i ćmi... i jest to wkurzające :/
 
Witam dziewczynki
Ja jutro idę do szpitala na wywoływanie więc proszę bardzo o trzymanie kciuków żeby w miarę szybko i bezboleśnie poszło. Strasznie nie chciałabym się męczyć przez parę dni tak jak olandia. Dzisiaj zapodam sobie gorącą kąpiel i winko, mam nadzieję że u mnie tak jak u Ariski mały wystraszy się wywoływania i wszystko zacznie się samo. Dam znać jak już mały będzie na świecie.
 
Moncia nareszcie coś konkretnego zaczyna się dzić super.
Maleństwa w galeryjce naprawdę są wspaniałe,swoje już bym też chciała mieć,ale cierpliwość zostanie wynagrodzona.jeszcze we wtorek mam wizytę,ciekawe czy doczekam:-)
Julka pewnie że będziemy trzymać kciuki.
 
Julka05091985 - strasznie szybko na to wywołanie Cię biorą chyba? Może jednak do rana będzie po wszystkim, trzymam kciuki :-)

Ja chyba pójdę liczyć, co ile mi ten brzuch twardnieje... bo u mnie się szyjka nie będzie rozwierać, w końcu pocerowana, to może mnie ma nie boleć? Nie wiem, bo za pierwszym razem odeszły mi wody i szew ściągnęli, a za drugim nakłamałam, że mam skurcze, a nie miałam, też ściągnęli i dopiero potem się pojawiły... Lekarza pytałam, to niby tak samo ma być, jak bez szwa - ale z kolei skąd mam wiedzieć, jak jest bez szwa na początku, przecież możliwe, że też mnie nie bolało... :-)

A tak skądinąd to nie chce mi się iść liczyć, bo do tej pory, ile razy wzięłam zegarek albo telefon do ręki, to się okazywało, że jednak to strasznie rzadko - albo w ogóle i budziłam się rano :-D
 
giovanessa - coś jest w tym liczeniu... ja też jak zawsze w nocy biorę komórke do ręki aby liczyć to automatycznie przechodzi jak ręka odjął :-D

a mnie ćmi podbrzusze... i mam taki dyskomfort... a przecież miały być skurcze a nie ciągły ból:/ do tego czuję tam na dole łaskotanie (czyżby małego rączki?! :-))
 
oj cos dzisiaj wiele dziewczyn jakis ból łąpie....mnie złapał taki miesiaczkowy,polezałąm i przeszło i nie wiem od czego,tak mysle ze moze od cukierków bo duuuuzo czekoladowych pochłonełam:)
jak macie takie miesiaczkowe bóle to brzuszek twardnieje??
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry