• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Styczen 2011

Dziewczyny i ja bardzo się zmartwiłam maluszkiem Fogi.Również modlę się za niego.Musi być jej ciężko,ale będzie dobrze na pewno.

Claudia-gratuluję kąpieli samodzielnej,kiedyś musi być ten pierwszy raz.

Wiecie u mnie w szpitalu nie karzą niczym przemywać pempka ma odpaść sam.Kiedyś spirytusem kazali a teraz niczym,pokręceni.

Piszecie że drugi poród trwa szybciej a u mnie każdy kolejny dłużej niestety.W szpitalu się śmieli że jak pierworódka tak długo trwał ten ostatni,ale mi do śmiechu nie było.



Moja suczka za każdym razem jak przychodziłam z dzieckiem ze szpitala to parę dni chodziła i obwąchiwała dzidzię,teraz było tak samo.
 
reklama
Fogia trzymaj się kochana,
Antoś to dzielny bobas, da radę a lekarze napewno pomogą.
Myślami i sercem jestem z Wami.

Aż serce w gardle miałam jak przeczytałam te wieści, mam nadzieję że kolejne będą już optymistyczne.
 
Wszystkiego dobrego dla Fogi i Maluszka, napewno wszystko się skończy dobrze, trzymam mocno kciuki.

A u mnie nic sie nie zmienia dalej brzuch twardnieje, troche kłuje w dole czasami w krzyzach:( i nic się nie dzieje, mam nadzieje że w końcu coś ruszy.

Moja mała też bardzo mało się rusza, a najgorsze jet to że nie ma mojego lekarza, a on w szpitalu nie pracuje i boję się że przenoszę, bo nawet skierowania nie daje:(
 
reklama
Aż mi serce szybciej zabiło.... :( FOGIA modlimy sie za ANTOSIA i ciebie. Będzie dobrze!!!!

Tomciowi dzisiaj odpał kikutek :)

Claudia a mnie od jutra czeka bycie samotną mamą przez 3 dni :( Aż się boję jak dam radę :( z dwójką :(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry