reklama

Styczen 2011

Witam się po dłuższej nie obecności, ale ostatnio brak czasu nadrabiam zaległości i mulę przy kompie jak młody śpi ale nad pracą. A Was tylko podczytuje. U nas piękna pogoda trzyma cały czas, więc śnieg ani inne anomalia nas nie nawiedziły. Franek spokojnie raz marud raz kochany synuś. W następnym tygodniu idziemy do kontroli i do fizjoterapeuty aby obejrzał czy się dobrze rozwija.
My również chodzimy sami na spacery, no chyba że dodam psa to mam towarzystwo, ale niestety nie pogadam z nią....no w sumie to mogę ale raczej nie uzyskam odpowiedzi. A na spacer wcześniej wybierałam się tak o 13, a teraz po 15 aby odświeżyć umysł.
Pozdrawiam.
 
reklama
Witam:-) Znowu nie miałam czasu, aby tutaj zaglądać, postaram się nadrobić zaległości. Wczoraj byliśmy na kontrolnym usg bioderek i już wszystko jest w jak najlepszym porządku. Dzisiaj byliśmy na szczepieniu, Misiek zbajerował połowę personelu w ośrodku, bo to mały śmieszek. Ukłuć nawet nie zauważył, bo pielęgniarka poradziła abym przystawiła go do piersi, a ponadto lekarka go zagadywała i robiła śmieszne miny;-) Teraz tylko mieć nadzieję,aby nie było gorączki.
U nas piękna pogoda, teraz jak jest gorąco to staram się wychodzić z Miśkiem tak o 9.30 tak na 2 godzinki, a później chodzimy o 16 na przystanek po M jak wraca z pracy i robimy wspólnie spacerek - taki około godzinny.
 
My też dziś na szczepieniu byłyśmy. Klarcia dzielnie zniosła 3 ukłucia. Gorzej płakała jak chciałam wyjść z poradni i do wózka ją odłożyłam. Ostatnio Mała przybrała przez 8 dni 10g, a teraz przez 5 dni 200g. Lekarka powiedziała, że jest z niej mała indywidualistka i rozwija się w swoim tempie. Nie muszę jej dokarmiać.
 
Dzień dobry :) A dzisiaj wyjątkowo dobry bo pogoda marzenie.
Wczoraj udało mi się do lekarza dostać z wynikami i niby mocz i krewka super tylko RKZ wyszła gorzej :/ Młody ma dysplazję oskrzelowo-płucną i robimy mu inhalację 2 razy dziennie po 2 kropelki berodualu, ale rkz wykazało, że młody ma zaburzoną wymianę tlenową i tlenu ma poniżej normy a co2 powyżej i kazała nam zwiększyć do 4 kropli. Dzwoniłam dziś do naszej dr do krakowa to dostałam zrypkę po co to robiłam a jak powiedziałam, że skierowała nas dr z rejonu to zrypka po co ona nas kierowała i kazała zostać przy 2 kropelkach bo wyniki rkz z krwi z paluszka są mało wiarygodne, eh lekarze...
Claudia miałam mocz, morfologię, RKZ, OB i jakieś jeszcze 2 z krwi, ale nie pamiętam co dokładnie. Szkoda mi bardzo Twojego Misia i Ciebie również, mam nadzieję, że szybko się mu spanie unormuje i odeśpisz wreszcie.
Jumabe gratulację, oby szybko stanął wasz wymarzony domek :)
Joasienka pierwszy ząbek super.
Pochwalę się jeszcze moim smykiem. Dzisiaj zaczął się przewracać z plecków na prawy boczek na lewy jeszcze nie umie ale co go położę na plecki to on fik i już na boczku :) Jestem bardzo dumna z mojego syneczka :)
 
Witamy u nas płaczliwie, chyba ząbki idą, teraz śpiocha na balkonie a ja szybko staram się narobić zaległości, no i może posprzątam:)

Jumabe- gratuluje, oby szybko poszło

no i popisałam lece pohusiać może jeszcze zaśnie
 
fajnie, że u waszych dzieciaczków w porządku :)
ja lubię samotne spacery, bo mogę na spokojnie pomyśleć, posłuchać ptaszków, poczytać coś - to wszystko, o ile małą nie ryczy cały czas, bo i tak bywa... dla odmiany dziś wysłałam męża, a ja użeram się w domu z mamą :(

catelin - i takie podejście lekarzy mi się podoba - bez niepotrzebnego stresu i ciśnienia :)
gdynianka - któraś z dziewczyn pisała, że po szczepieniu przy cycku dziecko zraziło się do cycka :(
 
Hej

Ja na chwilkę.Maleństwo moje ma dzisiaj stan podgorączkowy.Byliśmy u lekarza niby wszystko ok,może to od tej pogody.

Dostaliśmy na wynik moczu,moze to bakterie,zobaczymy.Jutro rano zawiozę.

Szkoda mi tego mojego synusia,przez to marudny jest.


My szczepienie 18 o ile wszystko juz będzie w porządku.
 
my już po szczepieniu mała trochę popłakała ale utuliłam i spokój był :) pani doktor mi o zupkach mówiła z kaszką ,a my już dajemy i dobrze że już wprowadzamy. Mała waży 5930 czyli 700g od poprzedniej wizyty. Pneumokoki szczepimy za 2mce, bedzie miała pół roku jedna dawka mniej a w lato pneumokoki nie są tak agresywne jak w innych porach roku
 
Hejka. My po szczepieniu. No cóż. Moje dziecko będzie chyba śpiewaczką operową bo głosik to ona ma głośny że ho,ho. Już zaczęła drzeć się u lekarki bo była zmęczona i było bardzo duszno. A szczepienie szybko ukłucia gorzej picie bo się darła. Dobrze że mąż był i słuchał wszystkiego bo ja nic nie słyszałam tylko w uszach dudniło.
Ale jest dobrze wszystko. Za 6 tygodni ostatnie ukłucia i kolejne dopiero za rok. To dobrze bo już 1500 zł już poszło. Mała waży 5755 i mierzy 61 cm (ale wg mnie już co najmniej 65). Ma niby 100 gram niedowagi ale doktor (cudowna kobieta która kiedyś była moją i męża też pediatrą - była wtedy po studiach) mówi że na piersi to normalne. Mogę już dawać jabłuszko więc muszę czytać wątek o rozszerzaniu diety. I na dworze dawać wodę przegotowaną w taki upał.
Jesteśmy wymęczeni bardzo. Mała wróciła do domu i się obudziła, zjadła cyca i wariactwo w łóżeczku jakby nigdy nic. A teraz grzecznie zasnęła.
Na dworze sauna. Jest tak duszno że nie ma czym oddychać. Pewnie będzie burza bo chmury idą powolnie. Obiadek nam się robi, mąż poszedł na zakupy bo w lodówce światło tylko świeci.
Biorę się za prasowanie i może coś obejrzymy o ile damy radę. Może pośpi trochę dłużej ale ostatnio nic nie było jej.
Jutro na spacer o 9 rano bo potem gorąco. A drugi spacer dopiero po 17.
 
reklama
widzę że dziś dzień szczepień był.
Ala też dzielnie zniosła trzy ukłucia, trochę popłakała ale szybko zapomniała jak tatuś zaczął ją rozśmieszać w lustrze, lepiej było niż za pierwszym razem :-)
waga to 7 kilo, czyli podwoiła wagę urodzeniową, lekarka była zdziwiona że na samej piersi bo w 6 tygodni przybrała 1,4kilo, u nas niestety nie mierzą :-(
odstawiamy witaminę K a D mamy podawać nadal po 1 kropli, chociaż ciemiączko już prawie zarośnięte.
co do ząbka-dziękujemy za przedwczesne troszkę gratulacje, jest plamka i lekarka mówiła że dziąsełka opuchnięte ale że ząbek może wychodzić nawet 1-2 m-ce więc czekamy, póki co daję gryzak z lodówki żeby ulżyć no i pozwalam brać piąstki do buźki, jako że my bezsmoczkowi :-)
Ala po szczepieniu spała ponad 2h w wózku na spacerze i jak mamusia czytała na ławeczce, potem w domu trochę zabawy i teraz znowu śpi, po pierwszym szczepieniu tak samo było, 2 dni śpiące :-)
poza tym u nas ok, ja pranko zrobiłam, poczytałam, zjadłam obiad i upiekłam takie ciasto:
Ciasto czekoladowe z owocami i galaretką jest pyszne :-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry