• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Styczen 2011

reklama
hmmm u mnie nie ma tego zwyczaju- obowiazku zwiazanego z chrztem (pomorze) ani u mjego męza (malopolska- pod Krakowem); u nas my placimy za chrzest, ubieramy dziecko, wyprawiamy obiado-kolacje i zapraszamy gosci. chrzestna kupuje szatkę, achrzestny swiece i tyle!

U nas jest tak samo :)

A swoją drogą to my jeszcze nie mamy kandydatów na chrzestnych :) Jeszcze dużo czasu aby się zastanowić. Wika ma chrzestnego (brata mojego m) z którym nie utrzymujemy kontaktu i mała go nie widuje. Więc teraz się musimy porządnie zastanowić nad trafnym wyborem.
 
o kurcze :) to niewiedziałam.. zyje w całkiem fajnym województwie :) u nas własnie chrzestna jeszcze dokupuje szatke zapomniałam napisac... ale niewiem jak u was u nas ceny ubranek do chrztu nie są jakies strasznie drogie... a za msze chrzestny płaci około 100 ( nasz chrzestny płacił 80 bo student ) a teraz jak bedziemy chrzcili to ubranko mamy po Tomku wiec bedziemy chcieli by było te same.. ale to chrzestna zdecyduje ...

ja tez nie mam jeszcze kandydatów..
bede w tym roku tylko dzwonic i wstepnie ( bez zaliczki ) obiad rezerwowac... hihi przy tomku tez dzwoniłam w grudniu 2008 i załapałam sie na stare ceny bo po nowym roku.. zrobili w lokalu podwyżke ceny za talerzyk.. i to bagatela o 40 zł! ja płaciłam za talerzyk 80zł a cena jaka juz obowiązywał to było 120zł szok poprostu.
 
Ostatnia edycja:
Ja musze się tylko zastanowić kiedy chrzciny będziemy robić, ale chyba w Święta Wielkanocne i muszę jakąś restaurację zamówić, bo jak to święta to z terminami różnie może być.
 
u mnie też nie ma takiego zwyczaju ... wolę sama sobie kupic coś dla Maciusia a chrzestna niech się wykarze:) póki co ja jeszcze o chrzcie nie myślę,bo napierw urodzić muszę....
 
ja tez nie mam jeszcze kandydatów..
bede w tym roku tylko dzwonic i wstepnie ( bez zaliczki ) obiad rezerwowac... hihi przy tomku tez dzwoniłam w grudniu 2008 i załapałam sie na stare ceny bo po nowym roku.. zrobili w lokalu podwyżke ceny za talerzyk.. i to bagatela o 40 zł! ja płaciłam za talerzyk 80zł a cena jaka juz obowiązywał to było 120zł szok poprostu.
raju!!!! w 2006 to ja placilam 120za osobe ale na WESELE!!!!

Ja musze się tylko zastanowić kiedy chrzciny będziemy robić, ale chyba w Święta Wielkanocne i muszę jakąś restaurację zamówić, bo jak to święta to z terminami różnie może być.
tez tak chcialam ale nie wiem czy to nie pozno bedzie. wiec chyba u nas bedzie 1wsza niedziela w marcu, bo potem na poludniu Polski w rodzinie jest roczek bratanicy (w kwietniu) i watpie ze dziadkowie i chrzestna sie rozdwoją;)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry