aniwar
Mamusia Bartusia:*
Czesc dziewczyny:-)
Ewcia sto lat sto lat i łatwego porodu:-)
Fogia rozumiem twoje obawy, tak jak pisze b_iała dobrze abyś juz teraz porozmawiala z najblizszymi razem sie zastanowice jak to rozegrac abys Ty sie tak nie umęczyła, Twój mąz pewnie tez o tym mysli a razem na pewno uda wam sie znaleźc rozwiazanie tej sytuacji...trzymam kciuki:-)
Ewcia sto lat sto lat i łatwego porodu:-)
Fogia rozumiem twoje obawy, tak jak pisze b_iała dobrze abyś juz teraz porozmawiala z najblizszymi razem sie zastanowice jak to rozegrac abys Ty sie tak nie umęczyła, Twój mąz pewnie tez o tym mysli a razem na pewno uda wam sie znaleźc rozwiazanie tej sytuacji...trzymam kciuki:-)
.Wczoraj wieczorem mój przyszedł podpity,mówiąc ze dałam mu dyspensę .No i mnie wkurzył
.w nocy praktycznie nie spałam,a rano doprawił mi humor mój synek,bo tak wstawał do szkoły ze praktycznie zaspał i poszedł bez sniadania.:-(takze chodzę jakaś przybita i płakac mi się chce.
