Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij




moja o dziwo jak bylam ok 4 mies ciazy chyba cos wyczuwa bo delikatnie sie ze mna obchodzi, nie skacze a na lozku polozy sie tak by zajac jak najmniej miejsca (ale zeby byc na lozku) i glowe kladzie na brzuch. raz jak dostala kopniaka od malego to 3 dni bala sie wejsc na lozko- ale szybko zapomniala. ja po 6 pobudka- maly gimnastykowal sie, zasnac tez nie moglam bo dawal do wiwatu. wrrrr.... wogole bylo mi slabo wiec zmierzylam cukier wr.. 52 bylo wiec szybko tabetka i sniadanko bo tracilam kontakt z rzeczywistoscia. teraz o niebo lepiej!!co do psiaka to moja sunia niestety z nami śpi...piszę niestety, bo się tak rozpycha, że w nocy muszę spać albo z podkulonymi nogami albo w ogóle już się nie mieszczę w łóżku....ale uwielbiam z nią spać, bo jak mi jest zimno to mnie zagrzewa...zobaczymy jak będzie gdy dzidzia się pojawi. Generalnie Dżaga uwielbia dzieci,ale jest ogólnie niedelikatna i zdarza się jej przejść po mnie (waży 20 kg). Więc trzeba będzie uważać....no i smoczki....to masakra-kradnie niemiłosiernie...jakoś musimy sobie z nią poradzić![]()
dziękuję Ci kochana za dobre słowo.Fogia współczuję, że mąz musiał pojechac w kolejna trasę![]()
Co do wózeczka to mi tez bardzo podobaja się X-landery XA, no i cena tez zachecajaca. Szkoda, że mam juz wózek po Piotrusiu, bo chetnie bym go zamieniła na X-landera.
jak moge cos doradzic.. bo tez miewam w domu niejadka... to wprowadziłam mu zasade.. " niejedzone przepada" tzn... ze jak wybrzydza mi przy sniadanko a mówił ze chce jajko i go nie je.. to sniadanko przepada i mu mówie niechciałes sniadanka wiec przepada... w gruncie rzeczy idzie na spacerek na głodnego i w połowie spacerku juz jeczy ze chce jesc.. nic mu nie daje.. i mówie ze wracamy w takim razie do domku.. bo jest głodny.. a jeszcze chciałam go zabrac do kaczuszek... po wejsciu do domku dostaje zupkę... i zawsze zjada do konca bo jest taki glodny... i nagle... pózniej po drzemce bez problemu je drugie danie.. podwieczorek.. i kolacje.. i co jakis czas znów zaczyna wybrzydzac to przy obiadku to znow przy sniadanku to znów robie" niejedzone przepada"Co do chrzcin to my tez chcielismy chrzcic w świeta, ale troche późno są więc chyba szybciej zrobimy, ale to sie jeszcze zobaczy. Za chrzest w kosciele dawalismy 50 zł i ksiądz nic nie mówił, a było to akurat święto maryjne i nasza rocznica ślubu 15 sierpień i ogólnie aż 10 maluszków było chrzczonych. mały miał wtedy 2,5 miesiaca i ładnie przespał mszę z małymi przerwami, bo nawet sie usmiechnął gdy ksiądz polewał mu główkęZa słub płaciliśmy 400zł i żadnych dodatkowych opłat typu organista, kwiaty i takie tam.
Synek dzisiaj nieznośny ciągle marudzi, ciagle tylko by chciał na ręce, nawet na spacerze mu sie nie podoba, rzuca sie i jest dzisiaj wredny. najbardziej wkurza mnie jego niejedzenie, bo juz mam dosyc tego wymyslania co by sobie zjadł. Kaszka nie, kanapka nie, deserek nie, zupka ziemniaczana nie, klopsiki nie, troche twarozku tylko zjadł i chrupki, paluszki całe jego menu. Szlag mnie trafia, bo u moich rodziców jakos je, a u nas w domu przy wszystkim marudzi.