a generalnie wzrasta nam poziom leukocytow i nibuy odpornosc!! ja poki co na to nie narzekam!!! tylko na poczatku ciazy bylam chora, a potem nic- jak nigdy!!! no ale coraz ciezej mi sie ruszac wiec cos za cos.. dzis wyszlam na spacer z psem- ambitnie chcialam zrobic godzinny- poltoragodzinny spacer i dupa po 30min sapalam i nog nie czulam;/ wrrrr... no i w brzuchu czuje kamien..Ja stawiam jarzynową właśnie , a potem prysznicek sobie zrobię relaksujący jak się zupka ugotuje
Dziewczyny bierzcie coś na odporność, bo słabiutką macie - nie dajcie się chorobie!!
Jeszcze się zima nie zaczęła a Wy już przeziębione - a co będzie potem, dbajcie o siebie - to nie żarty kochane !!!!
