reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Znasz to? Dzień ledwo się zacznie, a Ty już masz na koncie przebieranie w półśnie, mycie części do laktatora i gorączkowe poszukiwania smoczka pod kanapą. Jeśli w tym chaosie marzysz choć o jednej rzeczy, która ułatwi Wam codzienność – weź udział w konkursie i wygraj urządzenia Baby Brezza, które naprawdę robią różnicę! Biorę udział w konkursie
reklama

Styczen 2011

claudia to ja bym nawet nie fatygowala kuzynki tylko odrazu wezwala taxi. 10 zl za taksowke to nie duzo.....Ja mam do szpitala z 20 km (bo nie rodze we wro ) i musze jechac samochodem. Nawet gdybym rodzila we wro to taxi pewnie wynioslaby z 50 zl:)

Obyś kochana rodziła w nocy. Bo ile razy byłam we Wrocławiu to te masakryczne korki mnie dobijały. Ale jak nie rodzisz we Wrocławiu to może cię ominą ;-)
 
reklama
cześć dziewczyny!
tak wczoraj naciskałyście, zeby przyspieszyć, bo nie zdążymy wszystkie w styczniu, że dziś będziemy mieć pewnie 3 dzieciaczki :)
Nulini - gratulacje ekspresowego porodu!
eevcia, kate - może i wam się poszczęści i wreszcie się zacznie na dobre?
kate - a próba generalna może polegać na tym, że wsadzi cię mąż na sanki i sprawdzi ile ma pary w płucach i czy jest w stanie cię dociągnąć :D
moncia - co do bliźniaków, to ja zaczynam podejrzewać, że Natalia ma towarzystwo bo to niemożliwe, żeby w tym samym momencie wypinała się z czterech stron brzucha!!!

na stronce naszego szpitala jest napisane wielgachną czcionką "przed przyjęciem na oddział prosimy zmyć makijaż oraz lakier z paznokci"

idę się jeszcze położyć, żeby uczynić zadość zaleceniom pani doktor
 
eevcia, kate - może i wam się poszczęści i wreszcie się zacznie na dobre?
kate - a próba generalna może polegać na tym, że wsadzi cię mąż na sanki i sprawdzi ile ma pary w płucach i czy jest w stanie cię dociągnąć :D

Ja wczoraj miałam skurcze ale dziś już się uspokoiły, natomiast mała wariuje jakby chciała wyjść.
Co do sanek, to pomimo, że mój m jest kawał konia to raczej takiego wieloryba nie pociągnie. :-)

Mnie jak zacznie już brać na dobre to makijaż będzie pierwszą rzeczą jaką zmyję z siebie, bo nie wyobrażam sobie porodu z rozmazanymi oczami i pudrem spływającym po buzi. Ale ponieważ siedzę w domu to ani makijażu ani paznokci mi się nie chce robić więc jestem gotowa. :-)

Idę w końcu coś porobić, mam ochotę na pomidorową. Pozdrawiam
 
Cześć mamuski:)

Kurcze jednak ten olejek zadział, super wieści z rana:) Niulini- nawet szybko poszło z tym porodem:)

Ewciaa - ale numer u Ciebie z tym kochaniem...my wczoraj podziałaliśmy z m i nic, cisza, ani widu ani słychu, mój tylko taki przestraszony był po, bo stwierdził, ze nie czuje sie komfortowo...

Monciaa - mnie też wczoraj zabolało w lewej pachwinie, ze obudziłam sie z krzykiem, az moj m i mysla, że to juz...a potem sama zaczełam sie nakrecać, że to moze dzis i nie mogłam zasnąc do 5.00

Ja chyba tez sobie strzelę maseczke, bo u mnie z samopoczuciem, tez ostatnio kiepsko, czuje sie jak bambaryłka...
 
DOKŁADNIE 4 LATA TEMU RODZIŁ SIĘ MÓJ SYNUŚ!!! :happy2:


aż mi się łezka w oku zakręciła. Zaledwie cztery lata temu był takim małym kruszkiem, a dziś poważny przedszkolak. :sorry2:


dziękujemy za życzonka, piszę w liczbie mnogiej, bo ten dzień to poniekąd przecież i moje święto.
 
DOKŁADNIE 4 LATA TEMU RODZIŁ SIĘ MÓJ SYNUŚ!!! :happy2:


aż mi się łezka w oku zakręciła. Zaledwie cztery lata temu był takim małym kruszkiem, a dziś poważny przedszkolak. :sorry2:


dziękujemy za życzonka, piszę w liczbie mnogiej, bo ten dzień to poniekąd przecież i moje święto.

fogia wszystkiego najlepszego dla Fifiego....a może sie postaraj o poród dziś?:) Później nie będzie problemu z urodzinami....wszystkim będziesz wyprawiac w jeden dzień.....:)

A ja uciekam troche posprzątać, później do Was zajjrzę:)
 
Witajcie w Nowym Roku!!!
Gratuluję wszystkim mamusiom, które mają już swoje maleństwa na świecie;-)
Ja niestety jeszcze w dwupaku i strasznie się denerwuję, nic mnie nie boli, mam mnóstwo siły i rozpiera mnie energia, chociaż w środku mam doła- dlaczego jeszcze nie rodzę????
Dopiero w piątek mam wyznaczoną wizytę u lekarza, ale ja tak bardzo chcę już urodzić! Co mam robić?

Nie martw się, nie jesteś sama;) Widocznie maszym dzieciakom z jakichś powodów w brzuchu jest wygodnie. Poczekaj do wizyty - urodzić musisz, a termin jest napewno bliżej niż dalej;) Skoro jesteś po terminie, to pewnie lekarz skieruje Cię na wywołanie. Będzie dobrze, głowa do góry;)
 
reklama
fogia wszystkiego najlepszego dla Fifiego....a może sie postaraj o poród dziś?:) Później nie będzie problemu z urodzinami....wszystkim będziesz wyprawiac w jeden dzień.....:)
:-D myślałam o tym dzisiejszej nocy, nie śpiąc i licząc skurcze, niestety były nieregularne. :-D A jak na razie Antonio owszem, ćwiczy drogę ewakuacyjną ale wątpię aby tak na prawdę śpieszyło mu się dziś do ucieczki. ;-) A urodziny i tak będą obchodzić razem - z oszczędności. ;-):-D
 
Do góry