Witam wieczorkiem.
Mój M. jak teraz siedzi ze mną, t mi komputer prawie cały dzień zajmuje od jakiejś 11do 16. Potem "Rozmowy w toku obejrzeliśmy" i mówię, że teraz moja kolejka...hihi oczywiście się śmieje ze mnie. Już mu trochę nastrój wraca po wypadku ale i tak widzę jak ciągle myśli o ty.
Anastazja bardzo ładne łóżeczko. Ja mam takie z allegro
ARUŚ ŁÓŻECZKO 2 KOLORY MATERAC POŚCIEL DISNEY -HIT (1939898155) - Aukcje internetowe Allegro. Jak je składaliśmy to oczywiście musieliśmy odwrotnie poprzykręcać boki i trzeba było rozkręcać. Już łatwiej było nam złożyć komodę na ciuszki dla maluszka. Na razie mam jedną szufladę zapełnioną i jedną na rzeczy dla mnie do szpitala.
Strzyga wiem, co czułaś leżąc w szpitalu. Ja po trzech dniach myślałam, że sfiksuję ciągle to samo, duszno i tylko leżenie pozostało. Dobrze, że fają dziewczynę miałam obok to sobie gadałyśmy. Leż jak najwięcej.
Mia ja to się już nie przejmuję, że randek nie mam..bo jak to mój M. twierdzi po ślubie to już się jest żoną a nie dziewczyną. O seksie to nie pamiętam, bo na początku to fajnie było ale później on się bał i jak lekarz stwierdził faktycznie dobrze, że się unikało kontaktów, bo teraz to już w ogóle nie możemy. Podobno wydziela się ten hormon, co powoduje skurcze. Mój może i trochę tym zawiedziony ale boi się, że mogłoby się coś stać i by sobie to wyrzucał. Po za tym twierdzi, że ja najbardziej jestem poszkodowana.
Ja Wam powiem, że się nie wstydzę nago pokazywać i widzę, że mężusiowi też się podoba, bo lubi popatrzeć. Jakoś się nie krępuję. Oczywiście też mam fazy, że czuję się nieatrakcyjna, bo mi jakoś nie mówi, że ładnie wyglądam czy coś...