Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Alka, Marcia - ja jestem od tej drugiej strony Poznania ... Ale wiem gdzie jest Kórnik ... nawet bardzo dobrze. Mam tam brata i sama mieszkałam przez kilka pierwszych latek :-) Aktualnie żyję sobie niedaleko Tarnowa Podgórnego. Rodzę oczywiście w Poznaniu ... na Polnej. Mam tam lekarza prowadzącego ... i mam nadzieję że bedzie wszystko ok. Tyle się naczytałam o tym szpitalu że głowa boli. Ale chyba ile porodów tyle opini będzie na ten temat. Bardzo się boję ... wcześniej rodziłam w ZG bo tam mieszkaliśmy ... a w zasadzie miałam cc. teraz z ciążą i maleństwem jest wszystko ok - i wyglada na to ze bede rodzić sn. zobaczymy - póki co staram się tym nie zadręczać ... żeby móc spokojnie spać :-)
Apropo spania - dziewczyny nie wiem skąd macie siły tyle siedzieć ... ja wczoraj juz smacznie spałam po 22. rano wstajemy z Gabi - ona się bawi przy bajkach i piosenkach z pieskiem a ja sprzątam ... Zazwyczaj jest w przedszkolu ale ma teraz kaszel silny i katarek ...
tak więc zmykam się juz ubrać i zabieram za sprzątanko.
Zyczę wszystkim miłego dnia ... :-)
edytka hmmm to jest szansa, że się spotkamy a do kogo chodzisz? .... co do Polnej, to pamiętaj, że rzadko kto zadowolony pisze, zazwyczaj piszą ludzie niezadowoleni - ja jestem optymistką zobaczymy jak to będzie
witajcie! Witaj tez edytka ! Cukiereczek-fajnie, ze sie odezwalas. Witaj z powrotem!
Ale sie posmialam czytajac o facetach i zakupach Moj tez czasem taki bezradny w sklepie jak dzieciak, ale ogolnie daje rade.
milego dnia Wam zycze Fazerka-przeslij troszke sloneczka bo u mnie mgla juz trzeci dzien
Jak czytam o waszych facetach, to mam podobne odczucia z zachowaniem mojego Ja dla malucha kupowałam sama wszystko, bo on i tak nie zna się i nie wie co do czego. Ale raz mnie rozśmieszył, bo znalazł krzesełko do karmienia i mówi, że można kupić, to mu mówię, że teraz nie potrzebne, że za wcześnie, a on " ale nie będzie cię kręgosłup bolał, wsadzisz i nakarmisz" on myślał, że niemowlaka już wsadza się do krzesełka i daje jeść:-)
Powiem wam, druga noc ( nie zapeszać) bez bólu i przespana;-)
Witajcie, dziś po prsotu P. przeszedł samego siebie nie dość że ja dzisiaj w nocy zasnąć nie mogłam, to jeszcze on mi to utrudniał swoim CHRAPANIEM.. więc jak tylko zaczynałam przysypiać to on zaczynał swój występ.. co chwila go budziłam i kazałam mu zmieniać pozycje leżenia.. i tak chyba z milion razy.. Tak było super jak nie chrapał, a teraz się przeziębił i z tym katarem lata i przez to ja muszę w nocy wysłuchiwać!! Taka zła byłam, że powiedziałam jak jeszcze raz to usłysze to będzie spał na dole u teścia.. ale jakoś zasnęłam.
A teraz zastanawiam się co ma być na obiad.. wyciągniete mam jakieś mięso ale nie wiem na co^^
dziewczyny byłam wczoraj na szkole rodzenia i pani mowila, zeby nie przesadzac ze stanikami do karmienia. Po domu jak chodzicie to normalny stanik a jak bedziemy karmic to sciagac go calkiem - a to dlatego, ze niektóre staniki do karmienia uciskaja kanaliki przepływowe.
A takie staniki to do znajomych/na spacer, zeby nie swiecic cycuchami golymi
Mowiła tez o niedrapkach, ze przez pierwsze 2 tyg zakladac, bo nie wolno obcinac paznokci malym dzieciaczkom, tak wlasnie przez pierwsze 2 tyg.
Alka chodzę do dr Jachowskiego ... i jestem bardzo zadowolona. A Ty do kogo chodzisz? na kiedy dokładnie masz termin? może faktycznie się spotkamy ... zawsze to raźniej:-) szukałam po internecie informacji co trzeba wziasc ze sobą do szpitala na Polnej ... ile kosztuje poród rodzinny i takie tam ... może Ty masz już jakies przybliżone informacje jak to wszystko tam wygląda ... ? jak juz wspomniałam, wczesniej rodziłam w ZG, a co szpital to inne obyczaje. Do szkoły rodzenia niestety nie chodziłam ... przy 3 latku cięzko gdziekolwiek wyjść:-) więc jak masz jakieś informacje - będę bardzo wdzięczna:-)
Witajcie dziewczyny My dziś z D. chyba na zakupy pojedziemy tak po południu, chcemy kupić już wszystko co niezbędne do szpitala, pieluchy, kosmetyki dla malucha, po prostu wszystkie drobiazgi jakie jeszcze zostały do kupienia. Poza tym jedziemy oglądać obrączki No i jak znajdziemy odpowiednie to kupujemy.
Zauważyłam, że Kacperek nie kopie już tak jak kopał dotychczas, teraz się bardziej rozciąga i wpycha różne części swojego ciałka w moje wnętrzności Czasem nie powiem, zaboli i to porządnie I właśnie sobie uświadomiłam, że za miesiąc święta, a to znaczy, że już tak niewiele zostało żeby nasz kochany maluszek był wreszcie z nami)