hej, ja juz na nogach, niedlugo budze A. i jedziemy do niego do mamy, wiec nudzic sie nie bede

wczoraj juz dowiedzialam sie na 200%, ze w poniedzialek zazynamy remont pokoiku dla małej, i sie mega ciesze! NARESZCIE.
a jutro sobota, ktora spedze od samego rana, do wieczora albo i nocy - sama.. super.
ktoras pytala jak robie sos do makaronu.

wiec :
obieram, i kroje pieczarki na plasterki, i dusze ja na oliwie przez 8-10min.
zagotowuje wode, i dolewam do nich troche ( w sumie wg uznania, ale to ma byc sos a nie zupa :-)), i dodaje 1/3 kostki specjalnej z knorra z bulionu grzybkowego i mieszam. doprawiam troche pieprzem, (solą juz nie, bo byloby zbyt slone), pozniej dla lepszego smaku dodaje tez 1/3 tego sosu z saszetki kurkowego (mega duzo lepiej smakuje), ii łyżke smietany.
dusze to sobie na małym ogniu chwile i gotowe
