reklama

Styczeń 2012

reklama
bakalia - hm, ja szynki nie jadam, wiec zostaje i ubostwiany przeze mnie serek ;d
w krk otworzyli taka fajna knajpke amerykańską, bylismy w niej ostatnio w niedziele z A. i juz sie nie moge doczekac tej niedzieli by ta pojsc, i zjesc coś :D
 
Mi sie wydaje, że Mami ma napewno teraz duzo obowiązkóww, dochodzi do siebie, poznaje wszystko na nowo, i nie ma czasu by tutaj wejsc, jednak to nie zmienia faktu, że sie mozemy martwić nieco :tak:
 
Gabryś, rozumiem ;-)
o, knajpka - sama bym się gdzieś wybrała, bo ostatnio to byłam z P. na randce w knajpce jakoś na przełomie października/listopada..
My wczoraj z P. przed snem spędziliśmy czas na rozmowie jakie będzie nasze dziecko.. on stwierdził że jak będzie tak fochy walił jak ja to będzie mi go przynosił bo tylko my się zrozumiemy.. doszliśmy też do tego, że jak pójdzie w obydwóch dziadków to żadne z nas go nie zrozumie.. bo dziadkowie to filozofowie -zawsze jakieś głupie teorie mają ;D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry