Adak!! 3mamy kciuki!!!:* będzie dobrze!!

a ja właśnie wróciłam z zakupów mamą...spędziłam w galerii....4 godziny...ale mam wszystko oprócz prezentu dla mamy i kremów dla mnie, bo nie starczyło mi kasy...a aż głupio mi było, że wydałam 500 zł


więc wolałam mamie nie mówić ile pieniędzy ze sobą zabrałam

ale kupiłam prezenty dla P. za 200 zł, sweter dla taty za 130, dla Hanki 6 bluzeczek za 80 zł, kubraczek za 50 zł, prezent dla mamy P. za 50 zł i jeszcze parę pierdół...najgorsze jest, że dziś pękły mi spodnie w kroku..oczywiście w środku centrum handlowego, bo jakżeby inaczej...dobrze, że nikt nie zwrócił uwagi...widziałam, że są przetarte, ale miałam nadzieję, ze wytrzymają do końca...no, ale trudno...jutro je oddam do reklamacji, bo mają dopiero 3 miesiące...a ja kupię sobie jakieś inne (swoją drogą fajne są wyprzedaże w h&m)
a żeby mało pracy było dziś muszę skończyć projekt...ble...ble...ble...puściłam kolejną pralkę z rzeczami dla Hanki, dziś zamierzam puścić jeszcze jedną, a jutro jej ciuszki i jestem WOLNA...tylko w sobotę prasowanie....ehhhh...całe szczęście, że brzuch mi nie staje...w ogóle za chiny ludowe chyba nie urodzę w styczniu...Hance za dobrze w moim brzuchu...