reklama

Styczeń 2012

Bakalia jak przeczytałam Twój post to musiałam zerknąć na swój, czy czasem czegoś nie zagmatfałam, że tak mnie zrozumiałaś :-)
Widzę, że Alka już wyjaśniła i utwierdzam się w przekonaniu, że jest tak jak mówiła ta babka ze sklepu. Najpierw na kokosie, potem na gryce.
 
reklama
Pola - przepraszam, ale takiego dania to ja bym nigdy do ust nie wzieła :szok::-)

ja na obiadek wlasnie sobie usmazylam frytki :-D, i popijam je drinkiem colowym, z mnostwem procentow :cool2:
 
Pola ja zjem muffinka ;) ale pysznie brzmi ;) dasz przepis? ;)
Lajtway duzo rzeczy sie na to zlozyło ;)
Byłam własnie na angielskim. Dystans jakies 600m przed ciąża 5 minut dzisiaj 25 ;) Jak kaczka ;)
 
Chapicha wali głową w stół...


Była teściówka na chwilę, żeby przymierzyć memu dziecku czapę, co dostać ma pod choinkę. Nałożyła jej na główkę i się mnie pyta czy dobra, to ja mówię, że za mała, bo czółka nie zakrywa i taka obcisła się wydawała. To minimalnie (może z 2 mm) jej się udało naciągnąć bardziej i stwierdziła, że jednak dobra i nie będzie jej zmieniać, bo ten wzór był ostatni, a jej się baaardzo podobał- zaniemówiłam! A moje dziecię ma cierpieć, bo babci się tak podoba.

Przepraszam, że Wam tak o tej teściowej, ale nie mam komu się wyżalić :no:.


Pola ja bym wciamała ;).

No i spacerek dzisiaj pierwszy od niepamiętnych czasów, bliziutko bardzo, a szłam prawie godzinę! I teraz kończę odpoczywać, bo trzeba obiad robić. A lenia znów mam ;).
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry