Cześć Kochane! Piotrek dalej pisze z tą dziewczyną. Dzwoniłam do niej i prosiłam, żeby dała mu spokój a ona dalej robi to samo. Nawet był w jego telefonie taki sms: Od niej: POZOSTAŁO MI TYLKO ZRZUCIĆ SIĘ Z MOSTU... Potem od jej odpisała ale nie wiem co i potem sms Od niej: DOBRZE, NIE ZOSTAWIAJ MNIE JUŻ NIGDY! ;-(
Wiecie czuję się bezradna i zmartwiona... Ale pocieszył mnie tylko widok Julki na USG. Byłam przed wczoraj już na ostatnim USG 4D. Gratis dostałam płytę i wydruk zdjęć z nagrania. Zapłaciłam 100zł. Julcia jest na pewno Julcią i waży 2977.46g. Mam nadzieję, że przytyje. Jest moją wymarzoną córką. Chciałam te chwile przeżywać z nim ale jak on mi kłamie w żywe oczy. Dlaczego mi to robi w takiej chwili kiedy to będą pierwsze nasze święta razem i nowy rok a potem poród...